Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Fotowoltaika Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
30 postów 12304 komentarze

Jak obrabowano Polskę.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zapis rabowania Polski (2) Warto przyjrzeć się jak w ciągu 20 lat kolejne ekipy "prawicowe" i "lewicowe" dokonywały eutanazji gospodarki narodowej, będącej dziełem dwóch pokoleń Polaków.

Apogeum wyprzedaży
31.10.1997 r. rządy w Polsce objęła koalicja AWS-UW. Na czele gabinetu stanął Jerzy Buzek (AWS), ale kluczowe resorty gospodarcze (i nie tylko) objęli bądź funkcjonariusze UW, bądź ludzie z AWS, których poglądy na gospodarkę (a raczej wykańczanie polskiej gospodarki) mieli tożsame z partią Bronisława Geremka.
Tak więc wicepremierem i jednocześnie ministrem finansów został Leszek Balcerowicz - w gabinecie Tadeusza Mazowieckiego pogromca przedsiębiorstw państwowych.
Urząd ten pełnił do czerwca 2001 r., kiedy to UW - ku rozpaczy Mariana Krzaklewskiego - opuściła koalicję. Był on faktycznym dyktatorem gospodarki. W procederze wyprzedaży majątku narodowego zaciekle pomagał mu minister skarbu państwa - Emil Wąsacz (AWS), zdymisjonowany dopiero 16.08.2000 r., na cztery miesiące zastąpiony przez Andrzeja Chronowskiego, a od 28.02.2001 r. funkcję tę objęła Aldona Kamela-Sowińska.
Zapewniała ona publicznie, że do końca kadencji rządu nie pozostanie w Polsce ani jeden zakład państwowy. Wprawdzie zapowiedzi nie spełniła, ale starała się bardzo usilnie. W każdym razie rządy Buzka stanowią apogeum wyprzedaży (z reguły za bezcen) majątku narodowego, zaś rok 2000 jej szczyt.
 
Apogeum wyprzedaży
W roku 1999 majątek Skarbu Państwa (w tym państwowe zasoby własności rolnej) wyceniono na 159 mld zł (ok. 41 mld USD). Wartość samych przedsiębiorstw i banków państwowych i jednoosobowych spółek Skarbu Państwa oraz udziałów i akcji państwa w różnych podmiotach gospodarczych wynosiła ok. 137 mld zł (ok. 35 mld USD).
 
Przyjęto wtedy (teoretycznie), że część majątku państwowego służąca zadaniom publicznym nie będzie prywatyzowana. Jego wartość oszacowano na ok. 21 mld złotych.
Tylko w roku 2000 "sprywatyzowano" poprzez sprzedaż: Polski Koncern Naftowy S.A, Telekomunikację Polską S.A, Bank Handlowy w Warszawie S.A, Bank PBK S.A., Bank Pekao S.A, Orbis S.A.
 
Nadto rozpoczęto przygotowania do prywatyzacji głównych sektorów gospodarki: energetyki, hutnictwa, cukrownictwa, górnictwa węgla kamiennego, a nawet przemysłu obronnego. Forsowano też przyśpieszenie prywatyzacji bezpośredniej, czyli sprzedaży całkowitej. W tym samym roku rozpoczęto sprzedaż 9 spółek w ramach prywatyzacji pośredniej, tzw. kapitałowej, czyli udziałów i akcji w spółkach Skarbu Państwa wcześniej powstałych w ramach komercjalizacji.
 
W grupie tych 9 spółek były: Zespól Elektrociepłowni Wrocławskich Kongeneracja S.A, Elektrociepłownie Warszawskie S.A, Polskie Linie Lotnicze LOT SA, Elektrociepłownia im. T Kościuszki S.A, Zakłady Farmaceutyczne Polfarma S.A, Szczecińskie Zakłady Nawozów Fosforowych "Superfosfat" S.A, Kieleckie Zakłady Przemysłu Wapienniczego S.A, Zakłady Gipsowe Dolina Nidy oraz Opoczno S.A. W 3 innych spółkach nastąpiła warunkowa sprzedaż akcji tj. w Elektrociepłowni Wybrzeże S.A, w Górnośląskim Zakładzie Energetycznym S.A i w Śląskiej Spółce Cukrowej S.A.
Minister Skarbu sprzedawał też udziały i akcje 24 spółek Skarbu Państwa oraz rozpoczął sprzedaż akcji i udziałów w 80 nowych spółkach, w 32 wznowił sprzedaż akcji i udziałów, jak również wznowił procesy upadłościowe.
W roku 2000 całkowicie sprywatyzowano 35 spółek i w 12 rozpoczęto sprzedaż. Z niepełnych danych wynika, że podczas 20 lat prywatyzacji wpływy finansowe wyniosły zaledwie 94,54 mld zł, w tym ze sprzedaży banków 22,52 mld zł.
 
Ryszard Ślązak pisze: "W żadnych materiałach sejmowych nie można było znaleźć danych o wpływach dewizowych z tej prywatyzacji, o dokonanych wpłatach dewizowych z zagranicy za nabywany zakład czy za nabywane akcje lub udziały. Nie ma też wykazu sprywatyzowanych czy przekształconych w spółki zakładów, komu zostały sprzedane, jakie uzyskano za nie należności, czy były wpłaty dewizowe za ich nabycie przesyłane z zagranicy oraz jakie poniesiono koszty w trakcie sprzedaży czy przekształcania danego zakładu".
 
 
Ziemia i grunty pod młotek
Na początku przekształceń własnościowych w rękach państwa znajdowało się 3.352.631 ha ziemi, z czego większość przeznaczono do sprzedaży, względnie do dzierżawy - często nawet na okres ponad 20 lat. Dotąd sprzedano 1,8 mln ha gruntów. W 2003 r. na podstawie 150 tys. umów wydzierżawiono 2,4 mln ha gruntów, tj. około 70 proc. ówczesnego zasobu, a obecnie wydzierżawionych jest 1,8 mln ha W zasobach państwowych pozostało jeszcze 1,1 mln ha.
Obecnie porządkuje się ewidencję gruntów znajdujących się w dyspozycji wojewodów i starostów gospodarujących gruntami Skarbu Państwa. Inne grunty, jako samorządowe, pozostają w dyspozycji wójta, starosty i marszałka województwa.
Grunty i ziemia niedzierżawiona i niesprzedana oraz położona wewnątrz aglomeracji miejskich, czy w nieistniejących już okręgach przemysłowych, stanowi przedmiot usilnych zabiegów spekulantów, głównie zagranicznych, w celu ich odrolnienia. Odrolnienie ma objąć grunty bez względu na klasę ziemi, choć powinno obejmować tylko grunty klasy V i VI, jako niemal nieużytki rolne.
Dr Ślązak zauważa: "Powtarza się sytuacja z okresu panowania ziemskiej doktryny przeniesionej ze Związku Sowieckiego, że ziemia nie była czynnikiem ekonomicznym, nie miała w ogóle ceny. Według tej zasady rozwój przestrzenny Warszawy pchano na żyzne tereny rolnicze Służewca i Ursynowa, zamiast na piaski Młocin czy w kierunku Otwockim".
Brak ustalenia ceny gruntów w okresie intensywnej prywatyzacji od początku lat dziewięćdziesiątych spowodował, że wielu prywatnych nabywców zakładów państwowych, natychmiast dzieliło je na mniejsze działki i wnosiło aportem po parokrotnie wyższej cenie do innych nowo powstałych podmiotów, czy nawet zbywało.
Usługi doradcze, opiniodawcze dokonywały firmy czy nowo tworzone obce spółki, które kapitał zdobywały dopiero realizując zamówienia na tzw. doradztwo. Zyski pochodzące z tych zamówień transferowano, po zamianie krajowych środków płatniczych na waluty obce zagranicę.
Cd pod postem ze względu na długość artykułu.

 http://koszalin7.pl/st/gosp/gospodarka_002.html

http://koszalin7.pl/st/gosp/gospodarka_001.html

 

"Wyeliminowanie narodowej produkcji w Polsce, głównie przemysłu ciężkiego, maszynowego, górniczego, kolejowego czy okrętowego, zepchnęło Polskę do grona niedorozwiniętych technologicznie krajów obrzeża starych krajów unijnych. Pozbawiona zdolności eksportowych Polska stała się łakomym kąskiem rynkowym wspólnotowej konkurencji, która otwierając Polsce drogę do Unii narzuciła jej dalsze ograniczanie zdolności wytwórczych i zwiększanie uzależniającego ją importu techniczno-technologicznego, permanentnie zadłużającego ją za granicą, które obecnie wynosi 16,4 mld dolarów amerykańskich.
Taka sytuacja i to w sercu kontynentu europejskiego, pozwoliła natomiast obcym firmom, głównie europejskim i północnoamerykańskim na natychmiastową ekspansję lokalizacyjną.
Rozpoczął się wyścig po zdobycie uzbrojonej infrastruktury przemysłowej na własność i to w głównych ośrodkach przemysłowych i wielkomiejskich na obszarze całej Polski. W ten sposób nowe 87 obce firmy utrwaliły swoją długoterminową ekspansję i rażąco wysoką dewizowo zależność eksploatacyjną Polski, ograniczając nasz strukturalny rozwój w oderwaniu od położenia, zasobności surowcowej i kapitału ludzkiego kwalifikowanej kadry robotniczej i inżynieryjnej, która poszła w zupełną rozsypkę lub na wcześniejsze emerytury" - pisze dr Ryszard Ślązak w artykule pt. "Powikłana prywatyzacja" zamieszczonym w nr 1(10)/2009 dwumiesięcznika "Realia".

KOMENTARZE

  • Narodziny nowej oligarchii
    Narodziny nowej oligarchii
    Tzw. prywatyzacja służyła dwóm grupom beneficjantów. Pierwszą stanowiły firmy i koncerny zagraniczne, które nabywały nie tylko poszczególne zakłady, ale całe branże i rynki zbytu po cenach śmiesznie niskich. Przejmowały one polskie podmioty gospodarcze, a następnie likwidowały, bądź uruchamiały produkcję półfabrykatów, stanowiących uzupełnienie produkcji zakładów umieszczonych w krajach macierzystych.

    O kulisach tej prywatyzacji oraz branych przy tej okazji łapówkach znakomicie pisał kilka lat temu prof. Kazimierz Poznański w dwóch książkach - "Wielki przekręt" i "Obłęd reform".
    Druga grupa, to rodzime "elity" polityczne, które podjęły samouwłaszczenie, zapominając o obowiązku wyrównania krzywd pokoleniu, które odbudowywało Polskę ze zniszczeń wojennych i zostało pozbawione jakiejkolwiek własności. A jest to pokolenie odchodzące.
    Dr Ślązak tak komentuje ten proces: "Naiwna, liberalna wiara w samoregulującą się gospodarkę rynkową i preferencje wobec cudzoziemszczyzny sprawiły, że majątek narodowy przechodził w obce ręce, a nie w ręce własnych pracowitych obywateli, zwłaszcza indywidualnych rolników, którzy powinni nabyć na paroletnich warunkach kredytowych większość gruntów rolnych, jakimi państwo dysponowało od momentu przemian.

    Łatwość nabywania od państwa ziemi rolnej nawet na długoletnie dzierżawy czy też gruntów po zakładowych, spowodowała szybkie własnościowe rozwarstwienie się społeczeństwa, co sprzyjało powstawaniu nowej klasy posiadaczy i nowych już regionalnych struktur oligarchicznych, nawet oligarchii rolnej.

    Aktywność w pozyskiwaniu ziemi od państwa przejawiały głównie te siły, które dysponowały wiedzą i przygotowywały się pod przyszłe uzyskiwanie korzyści z unijno-narodowych dopłat okresu członkowskiego. Te przyszłe zapoczątkowane w roku 2004 narodowo-unijne dopłaty powierzchniowe do gruntów rolnych, utrwaliły podział struktury w rolnictwie, na większościową liczebnie drobnicę gospodarstw do 20 ha stanowiącą około 76 proc. ogółu gospodarstw rolnych i drugą część oligarchiczną od 300 ha aż do 12.400 ha stanowiącą około 20 proc. obszaru rolnego".
    Nowi władcy Państwa Polskiego nie zapomnieli również o pomocy dla nabywców naszego majątku narodowego w sektorach pozarolniczych. Przejawiała się ona w zwolnieniach podatkowych sięgających nawet 10 lat. Była to innego rodzaju dotacja i to dla firm cudzoziemskich.

    Inną formą dotacji były kredyty preferencyjne oraz pomoc uzyskiwana z funduszy przedakcesyjnych rozdzielanych przez państwo. Trzeba też pamiętać o dopłatach powierzchniowych dla rolnictwa, już w niemałym stopniu opanowanym przez zagranicznych właścicieli.

    Wreszcie - po aneksji Polski do UE - obcy kapitał w rolnictwie czy w innych dziedzinach gospodarki korzysta z najprzeróżniejszych funduszy unijnych, skorzystanie z których jest uwarunkowane udziałem budżetu państwa w granicach 25- 50 proc.
  • "Tubylcy" w odstawce.
    Prywatyzację w Polsce przeprowadzały z reguły firmy zagraniczne. Pełniły one dwojakie funkcje: po pierwsze - przystosowywały one zakłady do przejęcia przez nowego właściciela, po drugie - choć nie zawsze - wyszukiwały kupca zwanego mylnie inwestorem.

    Dr Ryszard Ślązak pisze: "Miały one niczym nieskrępowany dostęp do organów władzy, która wprost szczyciła się otwartością na współpracę z zagranicą, choć w rażącej różnicy poziomowej, bo nie na równorzędnym poziomie państwowym". Firmy polskie były dyskryminowane w tym procederze. Nie brały udziału w "doradzaniu" ani nasze uczelnie ekonomiczne, ani wybitni polscy ekonomiści. Nie dopuszczono też ani polskich (jeszcze) banków, ani instytutów branżowych (potem rozpędzonych).

    Na "doradców" zagranicznych, niekiedy zwykłych hochsztaplerów, nie szczędzono środków. Często honorarium otrzymywały one, głównie banki, w walutach wymienialnych, aby wykonawcy tych usług nie ponosili kosztów różnic kursowych i prowizji bankowych przy zamianie w polskich bankach złotych na walutę obcą.

    Troska to zgoła wzruszająca. Niejednokrotnie tak uzyskane należności "doradcy" przeznaczali na zakup polskich przedsiębiorstw lub udziałów lub akcji w nich (sic!).

    Największe prowizje otrzymywały banki zagraniczne za "sukces przy prywatyzacji", za znalezienie kupca (z zasady ze swojego kraju) i za przeprowadzenie jego sprzedaży. Od niektórych wynagrodzeń strona polska płaciła jeszcze podatek VAT i inne pochodne im koszty, niezaliczone bezpośrednio w koszt obsługi tych umów.
    "Zagraniczny, więc lepszy" - takie hasło przyświecało sprzedawcom naszego majątku, a właściwie sprzedawczykom.
    Kto się obłowił?
    Przyjrzyjmy się ile w niektórych latach zarobiły zagraniczne firmy doradcze.
    Wydatki na nich w 1993 r. stanowiły kwotę ponad 37 mln zł. Wówczas sprzedawano 184 przedsiębiorstw.
    W 100 przypadkach brali udział "doradcy" zagraniczni, w większości obce banki.
    Oto lista tych, którzy w owym roku najbardziej się obłowili.
    Habros Bank zajął się sprzedażą 5 państwowych zakładów papierniczych, za co policzył sobie i wziął 4,4 mln zł.

    Bain and Compagnie "obrabiał" przedsiębiorstwa z branży telekomunikacyjnej za 7,3 mln zł.
    Price Waterhause pobrał 1,9 mln zł, White and Case - 110 tys. zł, Samuel Montagu - 1,586 mln zł, Creditanstalt Investment - 4,5 mln zł.

    Zakłady "Stomil" prywatyzowało Societe General za 890 tys. zł.
    Inni doradcy policzyli sobie następująco:
    Nicom Consulting - 200 tys., zł, NM Rothschild - 270 tys. zł,
    Winson and Elkins - 150 tys. zł, Dickions Wright - 300 tys. zł, BAA - 143 tys. zł, KPMG - 400 tys. zł,

    Artur Andersen - 1,214 mln zł, Deloitte and Touche - 100 tys. zł, Kleinwort Benson Limited - 260 tys. zł,
    International Finance Corporation - 1,1 mln zł, York Trust 160 tys. zł, ING Bank 90 tys. zł.
    Ci i inni "doradcy" kosztowali budżet państwa (czyli nas wszystkich) 26 mln zł, co stanowiło 69 proc. kosztów obsługi wyprzedaży majątku narodowego w 1993 r.

    W 1994 r. koszty te opiewały na 22,893 mln zł, z czego firmom obcym, przeważnie bankom, zapłaciliśmy 16,8 mln zł, czyli 73,5 proc. tej kwoty.
    "Krajowcy" uzyskali 5,2 mln zł, tzn. 22,7 proc. Zapłacony z budżetu państwa od niektórych transakcji z firmami zagranicznymi podatek VAT wypełnia różnicę.

    Price Waterhause zajął się hutami szkła Jarosław i Kunice za 1,5 mln zł. Bain and Company "prywatyzował" fabryki baterii, w tym znaną Centra Poznań, za 380 tys. zł. Dams and Moore za "zajęcie się" celulozowniami i zakładami papierniczymi uzyskał 350 tys. zł.
    Rothschild doradzał, jak "spylić" Orbis za 250 tys. zł. Morgan Grenfell za "prywatyzację" fabryk tytoniowych wziął 150 tys. zł. International Financial Corporation zarobił 1,7 mln zł.
    W następnym, 1995 r., koszty obsługi "prywatyzacji" 121 zakładów państwowych wyniosły 34,8 mln zł, z czego firmy zagraniczne wzięły 21,094 mln zł, czyli 69,7 proc.

    Były to z reguły zachodnie banki, które obsługiwały 36 największych państwowych zakładów. W większości przypadków podatek VAT zapłaciła za nich strona polska.

    A oto czołówka najdroższych z roku 1995. International Finance Corporation za "prywatyzację" Cementowni Ożarów otrzymał 2,516 mln zł, a za KOW Kujawy 2,282.mln zł, razem - prawie 4,8 mln zł.


    Morgan Grenfell zajmujący się państwowymi fabrykami papierosów policzył sobie łącznie 11,132 mln zł. Były to zakłady w Augustowie, Radomiu, Łodzi, Krakowie, Poznaniu.
    Business Analysis and Advisers (BAA) za wynegocjowanie wartości spółki oraz zobowiązań inwestycyjnych dostała 270 tys. zł, a firma Schoder za pomoc przy "prywatyzacji" zakładów papierniczych otrzymała prowizję za "sukces prywatyzacyjny" w kwocie 418.018 zł.

    Central Europe Trust za doradztwo przy prywatyzacji zakładów Hanka w Siemianowicach Śląskich zarobiła 235.820 zł.
    W 1996 r. "prywatyzacja" kosztowała Polaków 39,446 mln zł.
    Rozdzielono ją na kapitałową (koszt - 36,25 mln zł) i przetargową (koszt - 3,196 mln zł).
    "Prywatyzacji" kapitałowej podlegało 67 zakładów, a przetargowej - 51. Przy pozbywaniu się 20 największych zakładów drogą kapitałową i 10 ważniejszych zakładów drogą przetargową "doradzały" firmy zagraniczne, głównie banki.

    W pierwszym przypadku kosztowało to polskiego podatnika 28,58 mln zł, a w drugim - 2,901 mln zł. Na cudzoziemskie doradztwo wydaliśmy wtedy 31,481 mln zł, czyli 80 proc. "prywatyzacyjnych" kosztów.

    A komu wówczas zapłaciliśmy najwięcej? Morgan Grenfell and Cooperation Ltd doradzał przy zbyciu 6 największych zakładów tytoniowych: w Augustowie, w Radomiu (2 zakłady), Krakowie, Lublinie i Poznaniu, za co otrzymał 22,936 mln zł.

    Prócz tego zapłaciliśmy za niego VAT - 633 tys. zł. Hambros Bank za przetarg na Zakłady Przemysłu Celulozowego Kwidzyń dostał 4,535 mln zł.
    Z tytułu "sukcesu za prywatyzację" Browarów w Tychach Finkorp pobrał prowizję 1,993 mln zł, a Zakładów Kęty firma Evip - 698 tys. zł. Pro-Invest otrzymał prowizję za sprzedaż akcji spółki FAEL w kwocie 1,191 mln zł.

    Z kolei firma BAA otrzymała premię 190 tys. zł za "prywatyzację" Browarów Piast we Wrocławiu.
    W roku 1997 "prywatyzacja" kosztowała nas 65,726 mln zł, z czego udział obcych doradców wyniósł 69 proc.

    Rok 2000 stanowi szczyt ilościowego udziału obcych spółek doradczych lub firm lub ich spółek-córek funkcjonujących w naszym kraju.
    Usługi tych firm były średnio czterokrotnie droższe niż podmiotów polskich o tym samym profilu. Najwięcej kosztowała nas "prywatyzacja" polskich banków. Za PKO S.A. Credit Suisse First Boston sp. z o.o. wzięła 4,6 mln zł,

    a Nikom Konsulting Ltd pobrał 6,625 mln zł za Bank Zachodni S.A. W wysokości honorarium "przebił" wszystkich ABN Amro Bank Polska, który za "prywatyzację" PZU S.A. policzył sobie12 mln złotych.
    TDI - Towarzystwo Doradztwa Inwestycyjnego za "prywatyzację" Towarzystwa Ubezpieczeń i Reasekuracji Warta S.A. wzięło 1,4 mln złotych. Tylko za doradztwo przy zawieraniu umowy kupna-sprzedaży akcji Wytwórni Wyrobów Tytoniowych S.A w Poznaniu Deutsche Morgan Grenfeel zapłacono 720 tys. zł.

    Innym wypłacono: Central Europe Trust Polska sp. z o.o. - 1,3 mln zł, spółce Doradztwo Gospodarcze DGA - 1.830 tys. zł.
    White and Case za doradztwo przy odszkodowaniach otrzymało 980 tys. zł. Firmy polskie za analogiczne usługi brały w tym samym roku średnio 52,5 tys. zł.
  • Wolny najmita.
    "Wolny najmita"
    Przedstawiony powyżej zapis wyprzedaży majątku narodowego Polaków, choć niepełny, jest obrazem wstrząsającym. Na oczach całego narodu ekipy zwące się raz lewicowymi, raz prawicowymi wyprzedały dorobek wielu pokoleń Polaków. Chciałoby się napisać, że dokonano "wyprzedaży bezmyślnej".


    Takie określenie stanowiłoby jednak kłamstwo. Konsekwencja i determinacja w oddawaniu naszego majątku obcym świadczą o czymś wręcz przeciwnym. Była to od początku do końca operacja przemyślana i rozłożona na etapy.

    Kraj, który nie posiada we własnych rękach kluczowych, strategicznych gałęzi gospodarki jest skazany na niebyt polityczny, a jego niepodległość staje się fikcją.

    Rządzący Polską kondotierzy zagranicznych koncernów i agenci obcych wywiadów poszli dalej: nie tylko pozbawili nas branż strategicznych, ale również innych gałęzi gospodarki.
    A co zakrawa już na cynizm, za tzw. prywatyzację na rzecz obcych Polacy musieli zapłacić z własnych kieszeni.

    Nawet przy tym podłym, zdradzieckim procederze, dawano zarobić różnej maści doradcom zagranicznym, odsuwając polskie firmy doradcze.
    Początkowo była to wyprzedaż chaotyczna. Potem przybrała charakter planowy, systemowy i w ciągu 20 lat średniej wielkości, zasobny, uprzemysłowiony kraj położony w centrum Europy został prawie całkowicie pozbawiony własnej gospodarki.

    Piszę "prawie", ponieważ do "ostatecznego rozwiązania kwestii polskiej" pozostała jeszcze wyprzedaż ostatniego dobra narodowego - ziemi. Ten "problem" już rozwiązuje.
    Doprowadzenie do nieopłacalności produkcji rolnej, cicha wyprzedaż ziemi pozostającej w rękach agencji państwowych, dopuszczenie do nieuczciwej konkurencji na rynku żywnościowym (produkty wytwarzane przez zachodnie, wysoko dotowane rolnictwo), wywłaszczanie przez "polskie" sądy obywateli polskich z ich własności na rzecz Niemców - to pierwsze jaskółki oddania ziemi obcym. (Nota bene - co robi w tej sprawie PSL?) Część Polaków posiada jeszcze nieruchomości.


    Tę sprawę załatwi podatek katastralny, do wprowadzenia którego od kilku lat przymierzają się rządzący. Natomiast na Ziemiach Odzyskanych przejmą je Niemcy, co już się dzieje, a spotęguje między innymi dzięki przygotowywanej w Sejmie ustawie o obywatelstwie polskim oraz dalszej inkorporacji prawa Unii Europejskiej do naszego prawodawstwa.
    Polak zostanie "wolnym najmitą", szukającym pracy i chleba zagranicą, gdzie będzie wykonywał prace, których zachodni bezrobotni wykonywać nie chcą. Ten proces już się rozpoczął, a niedługo stanie się zjawiskiem jeszcze bardziej powszechnym.

    Zbigniew Lipiński


    "Wyeliminowanie narodowej produkcji w Polsce, głównie przemysłu ciężkiego, maszynowego, górniczego, kolejowego czy okrętowego, zepchnęło Polskę do grona niedorozwiniętych technologicznie krajów obrzeża starych krajów unijnych.

    Pozbawiona zdolności eksportowych Polska stała się łakomym kąskiem rynkowym wspólnotowej konkurencji, która otwierając Polsce drogę do Unii narzuciła jej dalsze ograniczanie zdolności wytwórczych i zwiększanie uzależniającego ją importu techniczno-technologicznego, permanentnie zadłużającego ją za granicą, które obecnie wynosi 16,4 mld dolarów amerykańskich.

    Taka sytuacja i to w sercu kontynentu europejskiego, pozwoliła natomiast obcym firmom, głównie europejskim i północnoamerykańskim na natychmiastową ekspansję lokalizacyjną.

    Rozpoczął się wyścig po zdobycie uzbrojonej infrastruktury przemysłowej na własność i to w głównych ośrodkach przemysłowych i wielkomiejskich na obszarze całej Polski.

    W ten sposób nowe 87 obce firmy utrwaliły swoją długoterminową ekspansję i rażąco wysoką dewizowo zależność eksploatacyjną Polski, ograniczając nasz strukturalny rozwój w oderwaniu od położenia, zasobności surowcowej i kapitału ludzkiego kwalifikowanej kadry robotniczej i inżynieryjnej, która poszła w zupełną rozsypkę lub na wcześniejsze emerytury" - pisze dr Ryszard Ślązak w artykule pt. "Powikłana prywatyzacja" zamieszczonym w nr 1(10)/2009 dwumiesięcznika "Realia
  • @trojanka 14:06:32
    Jest protest Warszawskich Taksówkarzy przed Ministerstwem Cyfryzacji
    https://www.money.pl/gospodarka/ostry-protest-przed-ministerstwem-cyfryzacji-w-tle-rozmowy-ubera-z-rzadem-6341219961759873a.html
  • @goodness 14:12:28
    A CO na to ambasad USA w osobie pani Żorżetty Mosbacher???
    Bo poprzednio zagroziła sankcjami ekonomicznymi!!


    https://businessinsider.com.pl/polityka/list-ambasador-usa-georgette-mosbacher-w-sprawie-ubera/g5qmcbv

    List ambasador USA w sprawie Ubera. Ostrzega przed zamrożeniem inwestycji
    "Nie mogę zrozumieć, dlaczego Polska rozważa taki krok: zakaz działalności na polskim rynku dla jednej z największych firm technologicznych spowoduje, bez wątpienia, mrożący efekt na przyszłe inwestycje w tym sektorze" - czytamy w liście ambasador Georgette Mosbacher do ministra Andrzeja Adamczyka, opublikowanym przez portal "Fakt24.pl".


    No chyba nic z tego protestu nie będzie!!
  • Dobra przebitka...
    https://img3.demotywatoryfb.pl//uploads/201302/1361000517_3oibx9_600.jpg
  • @trojanka 14:18:59
    Pani Żorżeta Mosbacher - gubernator Polin.
    https://bi.im-g.pl/im/9b/18/17/z24218267IH,Georgette-Mosbacher-i-Andrzej-Duda.jpg
  • Kiedy pytają mnie...
    https://img2.demotywatoryfb.pl//uploads/201710/1508072153_eyo9rq_600.jpg
  • @lorenco 14:33:13
    Z artykułu:
    Na "doradców" zagranicznych, niekiedy zwykłych hochsztaplerów, nie szczędzono środków. Często honorarium otrzymywały one, głównie banki, w walutach wymienialnych, aby wykonawcy tych usług nie ponosili kosztów różnic kursowych i prowizji bankowych przy zamianie w polskich bankach złotych na walutę obcą.


    A co zakrawa już na cynizm, za tzw. prywatyzację na rzecz obcych Polacy musieli zapłacić z własnych kieszeni.

    Kraj, który nie posiada we własnych rękach kluczowych, strategicznych gałęzi gospodarki jest skazany na niebyt polityczny, a jego niepodległość staje się fikcją.
  • To niesamowite! Banki o wartości 66 mld dolarów zostały sprzedane za... 2 mld!? Kto za to odpowie??!
    http://niewygodne.info.pl/artykul4/01957-Banki-o-wartosci-66-mld-USD-sprzedano-za-2-mld-USD.htm
  • @trojanka 14:18:59
    Są ustalenia
    https://www.youtube.com/watch?v=IFAFEsKr_Dg
  • Raport o wyprzedaży majątku narodowego
    http://www.naszapolska.pl/nowosci,gospodarka,1,1,25_lat_zniewalania_polski_raport,1.html
  • @goodness 14:48:57
    Uff Uber bezpieczny, ulżyło mi....
    Komentarze spod filmu!!

    Kustosh
    24 minuty temu
    Dlaczego uber za wykonywanie tej samej pracy co taksowkarz nie musi miec wlasnej firmy, kasy fiskalnej, licencji, badan, taksometru, i placic 1200 zusu? Przecież to jest kpina w biały dzień. Pomyśleliśmy chociaż raz o tym ile Ci wszyscy taksówkarze, setki tysięcy taksówkarzy w polsce daje pieniędzy naszemu państwu miesięcznie? Nie? To moze warto?

    I może warto pomyśleć o tym, że to więcej niż uber. To dlaczego chcecie zabić zawód taksówkarza w polsce? W dziesiątkach krajów dało się zakazać ubera lub zmusić go do działania na tych samych zasadach co taxi. Powtarzam jeszcze raz: za wykonywanie DOKŁADNIE tej samej pracy.

    Uber nic nie musi i może sobie jeździć a taksówki muszą wybulić ponad 10tys.zł żeby w ogóle zacząć jeździć na sprzęt, a potem 1250zł co miesiąc zusu plus inne opłaty. Apliakcja? Innowacja? Teraz każda pieprzona firma taksowkarska ma swoją apkę dokładnie taką samą jak ma uber. Żadna innowacja, byle studenciak programista potrafi taką apkę napisać.
    Zróbcie coś z tym ludzie. Ile jeszcze będzie to trwać? Aż nie będzie w ogóle taxi w Polsce?
    W A
    W A
    4 godziny temu (edytowany)
    a jakiś komentarz odnośnie pośredniczenia ubera w masowym łamaniu ustawy prawo o ruchu drogowym w skali kraju?

    ZNOWU ci Polacy niezadowoleni!!
  • @trojanka 15:06:06
    Czeka Polaków nowoczesny przewóz.

    Prawda nie ma regulacji prawnej ograniczania w Polsce rynku wolnej konkurencji, ale są dziwnie podatki tylko dla Polaków.

    Pozdrawiam
  • @goodness 15:29:52
    Dokładnie!!
    Również pozdrawiam!
  • Szanowna autorko, w swym tekście wyraźnie pomijasz jeden element polityczny, równie zasłużony dla prywatyzacji
    Mówię tu o PC i PiS. Nie zagłębiając się w liczne przypadki wymienię tylko ustawy Glapińskiego na podstawie ktorych doszło do przejmowania przez deweloperów atrakcyjnych miejsc po budownictwo. Aferę Sebrna, gdzie Kaczyński i związani z nim ludzie przejmują różny sposob część majątku RSW Prasa Książka Ruch. Sprzedaż Stoczni Gdańskiej, Ukraińcom, dokonaną przez ludzi PiS, Sprzedaż zakładów Ursus, to tyko wybran przykłady gdy PC/PiS wpisało się w ogólną tendencję PO-PiS w wyprzedaży majątku Polski.
  • Wydrenowali Polskę na ponad pól biliona złotych, Holandia Niemcy , Anglia.Obecnie jest NOWY beneficjent...
    http://wgospodarce.pl/informacje/40617-wydrenowali-polske-na-ponad-pol-biliona-zlotych


    https://www.salon24.pl/u/ironicznyanglosas/494361,szok-i-niedowierzanie-polska-pozyczyla-100-miliardow-ameryce

    Szok i niedowierzanie! Polska pożyczyła 100 miliardów ameryce.

    Z prostego wyliczenia wychodzi, że tracimy na tej transakcji. Tracimy ponad 5 miliardów 870milionów złotych w dwa lata...
  • @Zawisza Niebieski 15:53:41
    Pełna zgoda, ale to nie celowe pominięcie, to wymaga osobnej notki, lub uzupełnienia. Zachęcam do tego Drogi Adminie, jako że wychodzę za chwilkę w sprawie dentystycznej/ brrr/ii chwilę mnie nie będzie na forum.
    Ja podaję dane z artykułu,znakomitego i fachowego zresztą za panem Lipińskim.
    To pokazuje skalę /plus Srebrna, Fozz,RSW prasa,Stocznia/ jak potwornie zostaliśmy i jesteśmy nadal OKRADANI!!!!
  • @trojanka ale tam się kotłuje..
    Mocne tezy Onetu po zabójstwie Adamowicza: "Ten Gdańsk, w którym dorastał Stefan W. był miastem bezkarnych bandytów". Do dziś plotkuje się w Trójmieście o współpracy różnych lokalnych formacji służb wymiaru ścigania z bandziorami czytamy na Onet.pl. Dziennikarz portalu Onet.pl pisze o rzeczywistości w dzisiejszym Gdańsku i reszcie Trójmiasta. W felietonie pt. „Ciemna strona Gdańska” pisze o grupach przestępczych i walce między gangsterami. Dlatego najlepiej dla wszystkich będzie teraz wyjaśnić, dlaczego w Trójmieście tak wielu bandytów, zabójców, pedofilów i gwałcicieli nie trafia do więzień. To nie przypadek, że dziennikarz Sylwester Latkowski nazwał Trójmiasto „Małą Sycylią”. Że Amber Gold zrodziło się właśnie tam. Że cały czas jak grzyby po deszczu, powstają tu brutalne grupy związane z prostytucją, które konkurencję zwalczają podpaleniami i zastraszaniem pisze dziennikarz Onetu. Do dziś plotkuje się w Trójmieście o współpracy różnych lokalnych formacji służb wymiaru ścigania z bandziorami. Że niektórzy policjanci bezkarnie ochraniają dyskoteki osób związanych z najgorszymi przestępstwami. Albo że były policjant Jarosław „Majami” Pieczonka powtarza, że pod Gdańskiem dochodziło, a może wciąż dochodzi, do wspólnych imprez ważnych sędziów, mundurowych, prokuratorów i prywatnych prawników, gdzie uzgadniane są wspólne posunięcia czytamy. Mikołaj Podolski pisze o mordercy Pawła Adamowicza, Stefanie W. i inspiracjach, które mógł czerpać od słynnym trójmiejskich gangsterów. Ten Gdańsk, w którym dorastał Stefan W., był z jednej strony miastem wolności, a z drugiej miastem bezkarnych bandytów. Mroczne legendy krążą tam nie tylko o gangsterach. Skrócę dla przykładu tę o zranionym w oliwskiej agencji towarzyskiej mężczyźnie: miał go postrzelić ochroniarz podczas zabawy z bronią. Ranny zrezygnował jednak z wezwania pomocy, gdy dowiedział się, że ów ochroniarz jest… ważnym policjantem.


    Ps...Taki artykuł w Onecie? Zakwestionowano "platformianą" narrację o Adamowiczu i Gdańsku. Najwidoczniej bandyci mają bardzo dobre wtyki w policji oraz wolnych i apolitycznych prokuraturach i sądach. Ot i cała tajemnica. A Ojciec Chrzestny ponoć? stoi na półce w bazylice. To są własnie efekty 20 lat rządów Platformy Obywatelskiej w Gdańsku zarządzanym przecież przez Adamowicza. Ogródek z rurociągiem płockim który miał wcinki na oryginalnym amerykańskim sprzęcie jak w Texasie. Właściciel ogródka zaopatrywał jakiś bossów i miał bandytów do ochrony. Żyli jak szejki naftowe. Przypomnę, że TW Bolek ma honorowe obywatelstwo miasta Palermo, tego na Sycylii. Za piękne oczy otrzymał!? Podobny tekst można pisać o Opolu, Wrocławiu, Poznaniu, Szczecinie i innych bastionach PO. To prawdziwa twarz polskiego samorządu. Gadowski i inni mówią, że czas aby Państwo zwinęło parasol, pokazało pazur i zaczęło faktycznie walczyć z przestępcami bez względu na partie, religie etc.
  • @trojanka 16:00:49
    Oprócz ograbienia przez grabieżczą prywatyzację, dodatkowo przez te 30 lat przewinęło się setki afer "rozdzimych" patriotów grabieżców, które wydzierają wręcz narodowi środki na przeżycie, służbę zdrowa, szkolnictwo emerytury.
    Do tego już jest prawdopodobnie realizowana ustawa 447 Just,/ szanataż Polski/ która dokończy dzieła;;

    https://gosc.pl/doc/4475113.Przyjecie-przez-USA-ustawy-447-moze-oznaczac-nekanie-Polski


    https://pikio.pl/jaroslaw-kaczynski-spolka-srebrna/


    https://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/578979,srebrna-spolka-pis-majatek-nieruchomosci-gotowka.html

    https://wiadomosci.wp.pl/srebrny-bantustan-prawa-i-sprawiedliwosci-powinni-sie-wytlumaczyc-z-interesow-tej-spolki-6226959395935873a
  • ...
    Jak tak można szkalować nasz świnty PiS, który daje ludziom 500+ i ksiundzom, to, co chcom i wincej!...
    http://www.imagic.pl/files/24301/./katolicki%20PiS.png
    Albo alternatywnie (jak ktoś zamiast dżumy woli cholerę...): jedyny ratunek w Platformie Obywatelskiej, która służy obywatelom!...
    http://www.imagic.pl/files/24301/./Tusk%20-%20komiks.png
    http://www.imagic.pl/files/24301/./demokracja%20kontynuacja.png

    EKONOMIA/FINANSE
    http://wolnyswiat.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=166&start=225

    PiS | PO | Ruch Kukiza | Zjednoczona Lewica | Podsumowanie
    http://wolnyswiat.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=232
    ---------------------
    No to my idziem ich ponownie wybrać...

    https://www.wnp.pl/parlamentarny/sondaze/pis-z-wyrazna-przewaga-na-czele-sondazy,414.html | 17 stycznia 2019 r.
    W styczniu na PiS chciało głosować 39 proc. zdeklarowanych uczestników wyborów, na PO - 22 proc., [b]na ruch Kukiz'15 - 7 proc., a na PSL - 6 proc. - wynika z sondażu CBOS. Pozostałe partie nie przekroczyłyby 5 proc. progu wyborczego.
  • @trojanka 16:09:13
    Co my tu mamy teraz i jak się wiąże to z obecną sytuacją gospodarczą?

    Senator Grubski: „11 lat pracy spuszczone do kanalizacji przez działania polskiego MSZ”
    https://pl.sputniknews.com/opinie/201901229635542-Polska-MSZ-Iran-11-lat-pracy-spuszczone-do-kanalizacji-Grubski/
  • @kula Lis 68 16:06:43
    "Sprawa ś.p. Adamowicza to wierzchołek góry lodowej!
    Gdyby nie złodziejska prywatyzacja, setki afer obu partii,płacenie wszystkim kogo wskaże hegemon Ukraina, obligacje USA, wyprowadzone 540 mld , to przeciętny Polak byłby zaopiekowany medycznie jak w Kuwejcie,lekarz by go przyjmował tego samego dnia,emerytury pozwalały by przeżyć,matki miałyby płatny urlop macierzyński przez 3 lata.

    Dzisiaj rano w Grafitti Polsat, marszałek Tyszka powiedział, że kwota wolna od podatku jest taka samo od 2009 roku/najniższa w Europie/ natomiast ZUS z 900 zł wzrósł do 1350 zł. Powiedział także , że w NBP są zatrudnione rodziny ludzi z PIS,PO i SLD!!!!oni złożyli Kukiz15/projekt ustawy, o jawności zatrudniania rodzin!
    Powiedział też że Urzędy Skarbowe zmuszają pracowników, do chodzenie po godzinach pracy po sklepach i kupowaniu np.1 ogórka i sprawdzaniu czy dostana paragon fiskalny, muszą co miesiąc nazbierać takich zgłoszeń określoną ilość, bo jak nie mają kłopoty
    Natomiast duże firmy zagraniczne hulają jak chcą.

    http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-01-22/tyszka-uwazam-ze-trzeba-wchodzic-do-polityki-nawet-jesli-ona-jest-brudna-nieprzyjemna/
  • Zostało jeszcze unieszkodliwić rolnictwo, czyli źródło żywności!
    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2019/01/o-co-chodzi-rolnikom-szokujaca-konferencja-o-celowym-niszczeniu-polskich-gospodarstw-rolnych-a-w-konsekwencji-rodzimej-zdrowszej-zywnosci/

    O co chodzi rolnikom? Szokująca konferencja o celowym niszczeniu polskich gospodarstw rolnych, a w konsekwencji rodzimej zdrowszej żywności !!!

    https://youtu.be/VXobaZffOQg
  • Z racji mojego podeszłego wieku (ale jurny jeszcze jestem jakby co :)
    pamiętam te dzikie czasy. Wszystko gnoje rozrabiali. Wieszaja psy na "komunie" ale gdyby nie Gierek to nie mieliby co kraść.
    Strajkujących w SG i gdzie indziej nie chcieli wcale kapitalizmu, przynajmniej takiego, jaki nam zafundował żydowska zgraja.
    Ci, którzy w Magdalence dzielili łupy są dzisiaj w rządzie albo "opozycji".
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 18:56:41
    No właśnie tak sobie myślę i się dziwię SKĄD to wszystko się wzięło do prywatyzacji????
    Te Stocznie, cementownie, cukrownie, Polmosy,huty,zakłady zbrojeniowe,papiernie,Kotliny, Pudliszki,Zelmery,Próchnik,itd..

    http://www.bibula.com/?p=34409

    Niemcy

    Największy udział w prywatyzacji polskich przedsiębiorstw miał kapitał niemiecki. Już od początku tego procesu, czyli od roku 1991, firmy zza Odry przejmowały kolejne państwowe zakłady z następujących branż:

    chemicznej („Pollena-Nowy Dwór Mazowiecki” – październik 1991 r., „Pollena-Racibórz” – grudzień 1991 r., „Pollena-Lechia” w Poznaniu – październik 1997 r., Zakłady Chemiczne „Rokita” w Brzegu Dolnym – kwiecień 2004 r.);
    meblarskiej (Pomorska Fabryka Mebli – marzec 1992 r., Bydgoskie Fabryki Mebli – listopad 1992 r., Czerska Fabryka Mebli – sierpień 1993 r., Gościcińska Fabryka Mebli – grudzień 1993 r., Słupskie Fabryki Mebli – maj 1994 r., Zakłady Płyt Wiórowych w Grajewie – sierpień 1999 r., Olsztyńskie Fabryki Mebli w Działdowie – maj 2000 r., Goleniowskie Fabryki Mebli – styczeń 2002 r.);
    piwowarskiej (Koszalińskie Zakłady Piwowarskie „Brok” – lipiec 1991 r., Browary „Warka” – listopad 1994 r., Browary Dolnośląskie „Piast” we Wrocławiu – styczeń 1996 r.);
    papierniczej (Fabryka Papieru „Malta” w Poznaniu – lipiec 1992 r.);
    tekstylnej („Romeo” w Zbąszyniu – sierpień 1992 r., Zakłady Przemysłu Odzieżowego „Bobo” w Piławie Górnej – maj 1993 r.);
    farmaceutycznej i medycznej („Chifa” w Nowym Tomyślu – październik 1992 r., Bolesławicka Fabryka Materiałów Medycznych „Polfa” – czerwiec 1998 r., „Byk-Mazovia” w Łyszkowicach – wrzesień 2002 r.);
    spożywczej (Zakłady Koncentratów Spożywczych w Skawinie – czerwiec 1993 r., Cukrownia Środa w Środzie Wielkopolskiej – marzec 1998 r., „Drobimex” w Szczecinie – czerwiec 2001 r.);
    budowlanej (Cementownia „Odra” w Opolu – lipiec 1993 r., Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Budowlane „Prefabet-Rakowice” – listopad 1993 r., Kombinat Cementowo-Wapienniczy „Warta” w Działoszynie – kwiecień 1994 r., „Hydrobudowa-6” w Warszawie – wrzesień 1994 r., Zakład Wapienniczy „Wojcieszów” – listopad 1994 r., „Prefabet Kluczbork” – lipiec 1999 r., Cementownia „Nowiny” – grudzień 1999 r., Cementownia „Warszawa” – luty 2002 r., Cementownia „Wejherowo” – grudzień 2003 r.);
    elektronicznej i elektrycznej (Zakłady Elektroniczne „Elwro” we Wrocławiu i ZWUT w Warszawie – wrzesień 1993 r., ZWAR w Warszawie – styczeń 1997 r., Kujawska Fabryka Manometrów we Włocławku – maj 2001 r.);
    metalowej i mechanicznej (Mikołowska Fabryka Transformatorów „Mefta” – grudzień 1992 r., Pleszewska Fabryka Obrabiarek „Ponar-Pleszew” – październik 1993 r., Fabryka Wagonów „Pafawag” we Wrocławiu – wrzesień 1996 r., „Agromet” w Ostrzeszowie – maj 2000 r., Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego „Gorzyce” – sierpień 2001 r., Przedsiębiorstwo Topienia Bazaltu w Starachowicach – grudzień 2003 r., Dolnośląska Fabryka Maszyn Włókienniczych „Dofama” w Kamiennej Górze – sierpień 2006 r.);
    wydobywczej i hutniczej (Huta Szkła Okiennego „Kunice” w Żarach – październik 1994 r., Kopalnia i Zakład Przeróbczy Piasków Szklarskich „Osiecznica” – luty 1995 r., Kopalnia Surowców Mineralnych „Surmin Kaolin” w Nowogrodźcu – czerwiec 1999 r., Kopalnia Melafiru w Czarnym Borze – luty 2001 r., Kopalnie Surowców Skalnych w Bartnicy – lipiec 2001 r., PCC RAIL Szczakowa w Jaworznie – listopad 2004 r., „Heye” Fabryka Form Szklarskich w Pieńsku – kwiecień 2009 r., Kopalnia i Zakład Wzbogacania Kwarcytu „Bukowa Góra” w Zagórzu – wrzesień 2009 r.);
    tytoniowej (Przedsiębiorstwo Wyrobów Tytoniowych w Augustowie – listopad 1995 r., Wytwórnia Wyrobów Tytoniowych w Poznaniu – luty 1996 r.);
    energetycznej (Elektrociepłownia „Będzin” – lipiec 2000 r., „Stoen” w Warszawie – październik 2002 r.).
    Warto dodać, że ogromna większość tych przedsiębiorstw znajduje się na ziemiach zachodnich i północnych, które przed 1945 r. należały do Niemiec.

    Francuzi

    Drugie miejsce na liście inwestorów przejmujących majątek państwowy zajmuje kapitał francuski. Już w pierwszych latach prywatyzacji pojawił się on w następujących branżach:

    elektronicznej i elektrycznej („Polam-Suwałki” – czerwiec 1993 r., „Centra” w Poznaniu – październik 1994 r., „Polar” we Wrocławiu – wrzesień 1999 r.);
    budowlanej (Kombinat Cementowo-Wapienniczy „Kujawy” w Piechcinie – lipiec 1995 r., „Opoczno” SA – czerwiec 2000 r., „Strada” w Środzie Wielkopolskiej – czerwiec 2005 r., Przedsiębiorstwo Wyposażenia Budownictwa „Metalplast-Częstochowa” – lipiec 2005 r.);
    chemicznej („Stomil-Olsztyn” – grudzień 1995 r.);
    tytoniowej (Zakłady Przemysłu Tytoniowego w Radomiu – grudzień 1995 r.);
    papierniczej (Śląskie Zakłady Papiernicze „Silesianpap” w Tychach – listopad 1996 r., „Rawibox” w Rawiczu – listopad 2002 r.);
    metalowej i mechanicznej („Spomasz Białystok” – lipiec 2000 r., Fabryka Materiałów i Wyrobów Ściernych „Korund” w Kole – maj 2001 r.);
    spożywczej (Poznańskie Zakłady Przemysłu Spirytusowego „Polmos” – lipiec 2001 r., Śląska Spółka Cukrowa w Łosiowie – kwiecień 2003 r.);
    energetycznej (Elektrociepłownia „Kraków” – październik 1997 r., Zespół Elektrociepłowni „Wybrzeże” w Gdańsku – czerwiec 2000 r., Elektrociepłownia „Białystok” – luty 2001 r., Elektrownia „Rybnik” – marzec 2001 r.);
    telekomunikacyjnej (Telekomunikacja Polska – lipiec 2000 r.).
    Warto podkreślić, że w przypadku dwóch ostatnich branż mamy do czynienia ze sprzedażą państwowych przedsiębiorstw infrastrukturalnych również przedsiębiorstwom państwowym, tyle że francuskim: Électricité de France (energetyka) i France Telecom (telekomunikacja). Trudno zatem nazwać to prywatyzacją – raczej należałoby mówić o denacjonalizacji.

    Amerykanie

    Niemały udział w prywatyzacji polskiego majątku miał także kapitał amerykański, który zainwestował w następujących branżach:

    metalowej i mechanicznej (Fabryka Maszyn Papierniczych „Fampa” w Jeleniej Górze – luty 1991 r.; Łódzkie Zakłady Wyrobów Metalowych „Wizamet” – grudzień 1992 r., Zakłady Metali Lekkich „Kęty” – grudzień 1995 r., Fabryka Amortyzatorów w Krośnie – sierpień 2003 r., Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego „PZL-Rzeszów” – marzec 2002 r.);
    spożywczej („E. Wedel” w Warszawie – sierpień 1991 r., „Polbaf” w Głownie – sierpień 1991 r., „Alima” w Rzeszowie – luty 1992 r., „Amino” w Poznaniu – czerwiec 1992 r., Zakłady Przemysłu Cukierniczego „Olza” w Cieszynie” – marzec 1993 r., Nadodrzańskie Zakłady Przemysłu Tłuszczowego w Brzegu – listopad 1994 r., Podlaska Wytwórnia Wódek „Polmos” w Siedlcach – sierpień 2002 r.);
    papierniczej (Zakłady Celulozowo-Papiernicze w Kwidzynie – sierpień 1992 r., Przedsiębiorstwo Opakowań „Pakpol” w Białymstoku – czerwiec 1994 r.);
    elektronicznej i elektrycznej („Telfa” w Bydgoszczy – listopad 1992 r.);
    budowlanej („Hydrotrest” w Krakowie – czerwiec 1993 r., „Energoaparatura” w Katowicach – lipiec 1993 r., „Bester” w Bielawie – wrzesień 2001 r.);
    wydobywczej i hutniczej (Huta Szkła „Jarosław” – wrzesień 1993 r., Huta Aluminium „Konin” – grudzień 1995 r., Huta Szkła „Antoninek” w Poznaniu – wrzesień 2001 r.);
    chemicznej (Sanockie Zakłady Przemysłu Gumowego „Stomil Sanok” – październik 1993 r., Firma Oponiarska „Dębica” – grudzień 1995 r.);
    farmaceutycznej i medycznej (Kutnowskie Zakłady Farmaceutyczne „Polfa” – grudzień 1994 r., „Polfa Rzeszów” – październik 1997 r., Fabryka Narzędzi Chirurgicznych i Dentystycznych „Mifam” w Milanówku – wrzesień 2002 r.);
    energetycznej (Elektrownia „Skawina” – styczeń 2002 r.).

    Holendrzy

    Również inwestorzy z niewielkiej Holandii (przy czym przeważnie są to koncerny o charakterze międzynarodowym, jedynie zarejestrowane w tym kraju) poważnie zainteresowali się polską gospodarką. Uczestniczyli w prywatyzacji firm z następujących branż:

    elektronicznej i elektrycznej (Zakłady Sprzętu Oświetleniowego „Polam” w Pile – maj 1991 r., Fabryka Aparatów Elektrycznych „FAEL” w Ząbkowicach Śląskich – wrzesień 1996 r., Fabryka Silników Elektrycznych „TAMEL” w Tarnowie – kwiecień 1999 r., Bielskie Zakłady Podzespołów Lampowych „Polam-Bielsko” – luty 2001 r.);
    spożywczej (Zakłady Tłuszczowe „Olmex” w Katowicach – grudzień 1992 r., Zakłady Tłuszczowe „Kruszwica” – lipiec 1997 r., Zakłady Przemysłu Owocowo-Warzywnego „Pudliszki” – maj 2000 r.);
    drzewnej (Szczeciński Przemysł Drzewny – czerwiec 1993 r.);
    tytoniowej (Zakłady Przemysłu Tytoniowego w Krakowie – styczeń 1996 r.);
    metalowej i mechanicznej (Fabryka Maszyn i Urządzeń Przemysłu Spożywczego „Spomasz” w Żarach – grudzień 1997 r., Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego w Pruszkowie – wrzesień 1999 r., Fabryka Maszyn Budowlanych „Famaba” w Głogowie – marzec 2004 r.);
    piwowarskiej (Lech Browary Wielkopolskie w Poznaniu – marzec 1999 r.);
    budowlanej (Krakowskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych – luty 2000 r.);
    chemicznej („Pollena-Bydgoszcz” – czerwiec 1991 r., Fabryka Farb i Lakierów „Polifarb-Pilawa” – październik 2005 r.);
    uzdrowiskowej (Zakład Leczniczy „Uzdrowisko Nałęczów” – sierpień 2001 r.).
    Szwedzi

    Znaczące były także inwestycje szwedzkie, które koncentrowały się w następujących branżach:

    papierniczej (Kostrzyńskie Zakłady Papiernicze – październik 1993 r.);
    elektronicznej i elektrycznej (Zakłady Sprzętu Instalacyjnego “Polam-Szczecinek” – czerwiec 1994 r., „Biawar” w Białymstoku – marzec 2003 r.);
    metalowej i mechanicznej (Fabryka Łożysk Tocznych w Poznaniu – lipiec 1995 r.);
    meblarskiej (Wolsztyńska Fabryka Mebli – marzec 1997 r.);
    wydobywczej i hutniczej (Huta Szkła w Gostyniu – wrzesień 2002 r.);
    spożywczej (Lubuska Wytwórnia Wódek Gatunkowych „Polmos” w Zielonej Górze – styczeń 2003 r.);
    energetycznej (Elektrociepłownie Warszawskie – styczeń 2000 r., Górnośląski Zakład Elektroenergetyczny w Gliwicach – grudzień 2000 r.).
    W tej ostatniej branży – podobnie jak przy inwestycjach francuskich – nabywcą była szwedzka firma państwowa Vattenfall, co znów stawia pod znakiem zapytania samo określenie „prywatyzacja”.

    Brytyjczycy

    Kapitał brytyjski nie był tak aktywny, jak wyżej wymienione, ale za to uczestniczył w prywatyzacji kilku ważnych branż:

    chemicznej („Pollena-Wrocław” – marzec 1993 r., „Pollena-Uroda” w Warszawie – czerwiec 1995 r.);
    spożywczej (Zakłady Przemysłu Cukierniczego „San” w Jarosławiu – marzec 1994 r., „Polmos Łańcut” – lipiec 2002 r.);
    papierniczej (Kieleckie Zakłady Wyrobów Papierowych – czerwiec 1995 r.);
    farmaceutycznej i medycznej („Polfa Poznań” – styczeń 1998 r.).
    Belgowie

    Pewien udział w prywatyzacji miały także firmy belgijskie. Belgów interesowały przedsiębiorstwa z następujących branż:

    budowlanej (Cementownia „Strzelce Opolskie” i Zakłady Cementowo-Wapiennicze „Górażdże” w Opolu – lipiec 1993 r.);
    metalowej i mechanicznej (Fabryka Automatów Tokarskich we Wrocławiu – czerwiec 1999 r.);
    wydobywczej i hutniczej (Zakłady Przemysłu Wapienniczego „Bukowa” – lipiec 2001 r.);
    energetycznej (Elektrownia im. T. Kościuszki w Połańcu – kwiecień 2000 r.).
    To oczywiście nie wszystkie kraje, z których pochodzą nabywcy polskiego majątku. Mniejsze przedsiębiorstwa przejął też kapitał austriacki, duński, fiński, hiszpański, luksemburski, norweski, szwajcarski i włoski. Zresztą wiele ze sprywatyzowanych firm zdążyło już zmienić właściciela (nieraz wielokrotnie). Niektóre z nich postawiono w stan upadłości i zlikwidowano, ale większość nadal funkcjonuje i przynosi zyski. Szkoda tylko, że już nie polskim właścicielom…

    Paweł Siergiejczyk

    Artykuł ukazał się w tygodniku ‘Nasza Polska’ nr 10 (800) z 8 lutego 2011 r.

    PS.CO to jest jurny???
  • @trojanka 19:36:00
    Szok!
  • @lorenco 21:02:54
    Szok za szokiem tzw. terapia szokowa narodu!
    https://youtu.be/OjU08NAGVoA
  • @lorenco 21:02:54
    Ktoś z imienia i nazwiska dokonywał rozbiorów ekonomicznych Polski. Pisiory obiecywali dekomunizację, rozliczenia złodziejskiej prywatyzacji i co??? Mamy ich gigantyczne kłamstwo, ale elektorat pisowski jest strasznie nie kumaty, oni nie rozumieją, jak są brutalnie, prymitywnie oszukiwani przez TVPis, OTR, prasę itd.
    Pisuary w sposób już jawny budują z Polski - Polin, oddają szybko najważniejsze atrybuty władzy na rzecz rządom światowym, jak wojsko, pieniądz, politykę zagraniczna, gospodarczą, żywnosciową, służb specjalnych, wzorowanie się na medialnym zatruwaniu mózgu polakom itp. Przecież obecni rządzący to byli u władzy za Wałęsy, Mazowieckiego, Suchockiej, Bieleckiego, Buzka, Marcinkiewicza, to oni na czele z Kaczynskim odpowiadają za rozbiory Polski.
    Mieli w kraju wszystko co można było mieć, rezydentów, szefów NIK, słuzb specjalnych, większosć sejmowa, senacką, kilka rządów, szefa NBP, ministrów sprawiedliwości itd. I co???
    Rządzą lub wsółrządzą krajem z 20 lat, razem z UW, SLD, PO PSL, UP dokonali rozbiorów Polski.
    Teraz szumowiny z SZALOM24, wciskają ciemnocie kit, że to PO jest winna a MY, czysci. RAZEM OKRADALI POLSKĘ, RAZEM ZLIKWIDOWALI NIEPODLEGŁOSĆ POLSKI, RAZEM WEPCHNELI JA DO EUROKOŁCHOZU, RAZEM PRZYJELI TL, RAZEM KOSZTEM POLSKI BUDUJą BANDEROWSKĄ UKRAINĘ, RAZEM BUDUJą POLIN. Przez 3 lata nie ma zmian zasadniczych w Polsce. Wszystko jest to samo, PISOWCY DORWALI SIĘ DO KORYTA I KRADNA JAK POPRZEDNICY, TAMTYCH ZŁODZIEI ZASTĄPILI SWOIMI ZŁODZIEJAMI. NIC ZASADNICZO SIĘ NIE ZMIENIA.
    Może po za tym, że bardziej oddani usraelitom są pisowcy od poprzedników.
    Jawnie już garbanosy z naśleśnikiem na głowie rozdaje karty w rządzie i sejmie. Obcierają reszte polskości z skóry pod pustymi hasłami patriotyzmu, by uśpić naiwnych i tak kręci się ten kierat przy pomocy niestety ale Nas Polaków. Obdzierają Nas żywcem z skóry.
  • @autor
    http://m.neon24.pl/75dde5467a92153666497306f86b9c54,13,0.jpg

    5* za temat, jednakże jego narracja przedstawia wiele do życzenia,

    Należy pamiętać o tym, że agentura rozkradła Polskę z przyzwolenia społecznego. "Zabierz babci dowód." Pamiętacie ? Wcześniej też wszyscy parli do wprowadzenia zachodniego stylu życia. Czyli jedni na wozie, drudzy pod wozem. Jakoś niekumatym Polakom się wydawało, że oni to musowo, będą na wozie.

    No to mamy, co mamy.

    Na emerytów nie ma, a na imigrantów jest. Eutanazja jest ekonomiczna. Ilu skrycie popiera to rozwiązanie? Kogo obchodzi, iż cywilizację charakteryzuje stosunek do nestorów?
  • @Wrzodak Z. 21:24:59
    http://m.neon24.pl/75dde5467a92153666497306f86b9c54,13,0.jpg

    Panie Wrzodak,

    Rozbioru ekonomicznego Polski dokonały solidaruchy, czyli "elity" Solidarności.

    Rozum już im odebrało, jak wybrali Wałęsę przewodniczącym strajku i związku zawodowego.

    W tych głosowaniach widać głupotę Polaków. Jakoś nie doczekały się poważnej analizy.
  • @interesariusz z PL 21:29:48
    To jest "cywilizacja" która dąży do "usunięcia", utylizacji, czy jak to tam nazwać ,wszystkiego co jest "nieładne", nie przynosi zysku, bo zysk jest bogiem i wyznacznikiem wszelkiego działania, co jest nieporadne/ kaleki, chorzy,dzieci niepełnosprawne, niezaradne / bezrobotni/
    Emeryci w Polsce ,przed wszystkim polscy są balastem, "kosztują "bo ich składki już przejadła poprzednia ekipa,są denerwujący.
    Dodatki 100euro wypłaca się żydom w Izraelu za prześladowania nazistów i komunistów, oraz ich dzieciom i wnukom!!!!oraz Ukraińcom w Polsce za okres przepracowany na Ukrainie.
    Tak że dla ~tubylczych podludzi nie starcza!

    https://t.co/OQiSKFOlVX
  • @interesariusz z PL 21:34:04
    POPIS to co??? Bolek to kto???
    A SLD - komuna to kto? Nie kradli razem z solidaruchami???
    To wszystko to plan według którego jest pełna realizacja, tych co wymyślili komunę i antykomunę, a to wszystko jedna gmina, jedna rodzina, a MY to tylko mięso armatnie, dlatego, że wtedy nie mieliśmy wiedzy i nie przewidzieliśmy skutków. Teraz kiedy 99% elita samorządowo - polityczno, sędziowsko jest ,,uwłaszczona" to nie chcą tego ruszać, bo by musieli samych siebie zamykać. Polski praworzadnej nie ma, jest zlepek klanów, a na szczycie od 30 lat rządzi 500 osobowa grupa mafiozów, ryje te same tylko nazwy swoich wydmuszek zmieniają. Karawana jedzie, bo karawane pchają zwykli nie świadomi Polacy.
  • @Wrzodak Z. 22:05:40
    Było już w historii świata parę pięknych zdarzeń, jak z powodzeniem rozbić mafię - zawsze od środka.
  • @lorenco 22:31:30
    Tak, to prawda, bardzo skuteczna metoda, zreszta sprawdzana na tzw, prawicy w Polsce, mistrz Macierewicz się kłania.
  • @Wrzodak Z. 22:50:37
    Hehehe, AM znów schowany do szafy bo wybory tuż, tuż:)
    POPiSy właśnie boją się tego/ tych co mogą ich od środka, tam niżej w partii są jednak Polacy, którzy być może czekają na odpowiedniego przywódcę. Mam nadzieję, że tak jest, inaczej nie widzę aby pomimo wielkich starań partii polskich, ktoś spoza układu dostał się do władzy.
  • @trojanka 19:36:00
    A co tam jakieś zakłady pracy, huty i kopalnie.
    Ludzie.
    Ludzie się liczą :
    PRL startował z 24 milionami Polaków, skończył po 45 latach z 38 milionami.
    III RP z 38 milionami Polaków, obecnie po 24 latach teoretycznie jest dalej 38 milionów, ale trzeba odliczyć emigrację, która jest szacowana na około 2 miliony, czyli zostaje nam 36 milionów.
    Za 45 lat PRL przybyło 14 milionów Polaków, za 24 lata IIIRP nic nie przybyło, albo nawet ubyło 2 miliony. Gdyby IIIRP miała zachować średni wzrost PRL, to za 24 lata powinno nas przybyć 12 milionów. Jeśli ten trend się zachowa, to za 100 lat rozpłyniemy się do reszty w Europie i śladu po nas nie będzie. Nie łudźmy się, jeśli my nie zaludnimy naszych ziem, to zrobi to ktoś inny. Niemców na 350 tys. km2 jest 82 miliony, Polaków na 312 tys. 38 milionów i mocno ubywa.
    Jak to rzekł nasz papież JP II : Tak trzymać i nie popuszczać!
  • @SZS 23:12:34
    To fakt że kondycja narodu jest ogromnie ważna.Zdrowotna, psychiczna,demograficzna!
    No nieciekawie to wygląda. Mnie przeraża właśnie obojętność na los drugiego człowieka,egotyzm,ilość zaburzeń psychicznych, agresja i słowna i fizyczna.
    Jest też na szczęście wielu Polaków którzy potrafią pomagać słabszym czy pokrzywdzonym przez los /chorym dzieciom, pogorzelcom , starszym ludziom itp./,
    Ogólnie nie jesteśmy złym narodem, ale strasznie zmasakrowanym, tez przez ostatnie 30 lat. Wyścig szczurów, bezwzględność nowego systemu, bezrobocie czy wręcz brak środków do życia.... na to czekający na "zachodnie frukta i beneficja" lecącą mannę z nieba, ludzie NIE byli przygotowani ,na to że tak pięknie to nie będzie. Walka o "dobra', przekwalifikowała system wartości.Liczy się siła , pieniądz,"asertywność' ..czyli to nieważne czyje co je, to je ważne co je moje".
  • @Wrzodak Z. 22:50:37
    Coś, co dzisiaj jest nie do pomyślenia:

    Częścią wojska jest wywiad wojskowy. W III RP został zlikwidowany przez Macierewicza (rzecz niespotykana w skali światowej, kim zatem jest Macierewicz?); pośrednie skutki tego posunięcia można było oglądać 10 kwietnia 2010 roku.
    Porównajmy tę postawę z postawą Gierka.
    E. Gierek starał się też o uniezależnienie Polski od ZSRR w sferze najbardziej newralgicznej – w sferze wywiadu. Stwierdził on na ten temat:
    (…) Pewnego razu (…), przybył do mnie ze specjalną prośbą Andropowa Kowalczyk (ówczesny minister spraw wewnętrznych PRL – przyp. J. K.), (…). Prosił mnie o wyrażenie zgody na ujawnienie wywiadowi radzieckiemu naszych agentów w krajach trzecich, chodziło głównie o Zachód. Zbeształem wtedy kowalczyka za to, że od razu kategorycznie nie powiedział «nie», a następnie zabroniłem mu nie tylko wyrazić na to zgody, lecz także prowadzić jakiekolwiek na ten temat dalsze rozmowy.
    Bo (…) po latach dochowaliśmy się własnego wywiadu, i to bardzo dobrego wywiadu. Był on nie tylko obrońcą naszych interesów, lecz także strażnikiem naszej Suwerenności.
    (WPŁYW TOTALNEJ WOJNY INFORMACYJNEJ NA DZIEJE PRL J. Kossecki).
  • @trojanka 23:36:43
    Stopień zindoktrynowania narodu trafnie przedstawił Jan Brzechwa w swojej fraszce:
    Chwal się gumą do żucia, chwal się coca-colą.
    Niektórzy coca-colę od wolności wolą.
    A swoją drogą, to niezłą sieczkę z mózgów nam zrobili nasi "przyjaciele" z Radia Wolna Europa....
  • @SZS 23:41:12
    Ja urodziłem się w 65' więc dekadę Gierka pamiętam jako dzieciak. Ale pamiętam jedno - pracował tylko tata (chloporobotnik) i starczyło na wszystko. Bez szaleństw ale w wakacje nigdy nie siedziałem w domu. Jak wracaliśmy z bratem ze szkoły to czekała na nas Mama.
    Teraz to jest qrva niemożliwe!
    Pewnie, że wiele rzeczy było źle urządzonych ale czy teraz jest lepiej?
  • @SZS 23:41:12
    PS. Jak czytam tych nawiedzonych pojebow co to plują na wszystko przed 89' to nie wiem czy to idioci czy sterowani przez chazarie zadaniowcy?
    Gdyby wtedy nasi dziadkowie, rodzice i my sami nie pracowali i nie budowali od nowa zniszczonej Polski to te mendy syjonistyczne nie mieli by co kraść. Jak widzę na tym portalu, który razem budujemy, takie różne "zjawiska" to qurvica mnie Bierze.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 00:12:50
    To tak jest, że przed 966 rokiem nic nie było i współcześnie przed 1989 rokiem coś tam było, lecz wszystko złe.
    Podobieństwo w tezach uderzające.
  • @SZS 23:51:49
    PS. 2
    Jak ktoś pluje na to wszystko to pluje w twarz swoim rodzicom i dziadkom. Ale ci co plują to zwykle potomkowie tych co sowieci na czolgach przywieźli, żeby niszczyć i okradac Polskę. Chazarskie bydło i ich slugusy.
  • @lorenco 21:02:54
    A ja przezylem jeszcze gorszy szok,bo nie znalazlem tych strasznych Rosjan
  • Dla mnie szok kompletny
    Okazuje się, że jest gorzej niż to opisał Kazimierz Poznański.
    A oni i tak powiedzą, że winna jest "mowa nienawiści" Polaków.
    A na samym końcu winny będzie....Iran.
  • @NewMentor 07:26:52
    Oczywiście, Iran przeszkadza israelowi.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 23:59:41
    Nie pisałem tego, bo wzięto by mnie za bajkopisarza.
    Mój ojciec, po dwuletnich "wczasach" na UB, wrócił do domu jako inwalida II grupy. Matka moja zaczęła pracę w połowie lat 70-tych, gdy z bratem osiągnęliśmy pełnoletność. Tata będąc geodetą, dorabiał sobie na zleceniach z Urzędu Miasta. I tak to z renty i sezonowych (geodeci nie pracują w zimę) zleceń, moi rodzice wychowali na ludzi i wykształcili dwoje dzieci. Byliśmy ubrani i nie głodowaliśmy, pomimo że nie stać nas było na ciuchy z Pewexu i Coca Coli z tamże. A jeszcze jak dodam, że od 3-go roku życia chorowałem na astmę i przez 12 lat co roku (!!!) przebywałem w sanatoriach niemal całego kraju (od Rabki po Kołobrzeg - dobrze że był już nasz!), to każdemu kto źle mówi o PRL- napluję w twarz. Takich dzieci - schorowanych, wycieńczonych (lata 50- te) było w tych placówkach mnóstwo, a w tamtych czasach pojęcie Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy nie było znane.....
  • @Wrzodak Z. 21:24:59
    Smutne lecz niestety prawdziwe.
  • @kula Lis 68 09:42:30
    Panie Kula, masz mnóstwo argumentów merytorycznych, by je przedstawiać prowokatorowi tzw. dziennikarzobywatelski. Czuje po twoich wpisach, żeś dobry chłop, ale narwany.
    Ten szkodnik, nie jest wart nawet kopnięcia w tyłek, lepiej go merytorycznie rozjechać niż zastraszać, bo on tym będzie się lansował jako męczennik ,,nacjonalistów".
  • @Wrzodak Z. 10:26:45
    Jak go wczoraj u niego merytorycznie pisząc o Szwedach rozjechałem to od razu go tępak wykasował, brakło argumentów. Ja jego jak i jego blog z wypocinami od dziś mam w dupie. Radzę wszystkim omijać go z daleka bo śmierdzi. Dawać jego wypociny do lochu to powróci na szalom24 i do sakiewki jako Putler Kaput, bo to on. Pzdr!
  • @Wrzodak Z. 10:26:45
    Psychiatra skazany za rasistowskie wpisy(oceń to sam i przeczytaj komentarze)
    https://niezalezna.pl/255624-psychiatra-skazany-za-rasistowskie-wpisy

    Ps..Ta sędzia Orańska Zdych to z nominacji Bronka Komorowskiego z roku 2011..i wszystko jasne. I tak dochodzimy do totalitaryzmu. Myślozbrodnia. Skazywanie ludzi za poglądy. Gratulacje. W 2015 głosowałem za "zero imigrantów" a jest ich miliony, w 2019 mam "walkę z mową nienawiści" i ludzi skazanych za to co myśli większość Polaków, tfu. Niedługo za tekst Polska dla Polaków będą się czepiać i to miała być dobra zmiana, prawica, narodowa...tfu! Cholera zaczynam się bać bo jak zaczną skazywać za rasistowskie myśli to mam przerąbane. Orwell to przewidział. Na naszych oczach znika wolność wypowiedzi. Wraca żydokomuna. Ludzie będą się bali słuchać radia z obawy że jakiś kapuś podsłucha ich zakabluje do "ministerstwa miłości". A to dopiero początek. W latach pięćdziesiątych dziadziusiowie wsadzali za niepoprawny dowcip lub zakazaną książkę (a zakazana była nawet Trylogia) a to samo zaczynają wprowadzać zarządzające nami wnuczęta o pozmienianych nazwiskach.
  • @trojanka 21:14:49
    Morawiecki oszalał. „Mama plus” to wabik na imigrantów. Będą mogli dostawać od Polski „matczyne emerytury”. [Świadczenie to obejmuje jednak także obcokrajowców. Wymagane jest jedynie, by mieszkali w Polsce 10 lat i mających tzw. ośrodek interesów życiowych na terytorium naszego kraju. Nie muszą mieć obywatelstwa – wystarczy prawo pobytu lub prawo pobytu stałego w Polsce lub bycie obywatelem któregoś z państw Unii Europejskiej albo państwa członkowskiego Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA). Mogą również być cudzoziemcami legalnie przebywającymi na terytorium Polski.] https://nczas.com/2019/01/23/morawiecki-oszalal-mama-plus-to-wabik-na-imigrantow-beda-mogli-dostawac-od-polski-matczyne-emerytury/
  • @trojanka 21:14:49 Trudno mówić o wolności jak państwem rządzi ok. 500 agentów z różnych państw.
    Te kwoty przerażają. Państwo coraz bardziej na nas pasożytuje. Zobacz ile naprawdę ci zabierają.

    https://nczas.com/2019/01/23/te-kwoty-przerazaja-panstwo-coraz-bardziej-na-nas-pasozytuje-zobacz-ile-naprawde-ci-zabieraja/


    PiS to nie jest centrum, tylko lewica 23/01/2019 at 11:59
    Po wojnie w ciągu zaledwie kilku lat zrujnowane Niemcy dogoniły socjalistyczną Wielką Brytanie dzięki ordo-liberalnej reformie Ludwiga Erharda. Trzecia droga właśnie prowadzi do tego z czym lewacy walczą – do powiększania się nierówności w społeczeństwie – historia gospodarki niemieckiej to dobitnie pokazuje. Dzieje się tak przez inflację, ponieważ inflacja uderza w najbiedniejszych. Lewica chciała pomóc biednej „klasie robotniczej” ale tak naprawdę zaszkodziła tym biednym robotnikom. Ci biedni robotnicy teraz utrzymują 1 mln bandę darmozjadów na w urzędach, cudze dzieci, ludzi na zasiłkach, emerytów, sądownictwo, policję i wojsko – to nie przedsiębiorca płaci podatki, tylko robotnicy, bo przedsiębiorca wlicza wszystko w ceny i pensje. Robotnikom rzuca się jakieś ochłapy, a Oni myślą, że państwo im pomaga, podczas gdy Ci robotnicy wypracowali 4x więcej pieniędzy które zostały przeżarte i zmarnowane, a nierówności zwiększają się mimo tych ochłapów. Nie mam nic przeciwko nierównościom – mogą być nawet takie jak teraz, ale jednak wolę żeby społeczeństwo bogaciło się szybciej, poziom życia rósł szybciej, a to, że przy okazji zmniejszą się nierówności społeczne to chyba dobrze? Prawda? Tylko kapitalizm jest słuszny, każda forma socjalizmu jest idiotyzmem. Wszędzie – w każdym sektorze, czy to np. w pomocy społecznej, czy w ubezpieczeniach (duża konkurencja na rynku firm ubezpieczeniowych wpływa korzystnie na jakość usług i ceny) prywatni ludzie są lepsi, niż państwo.

    Wszyscy ludzie którzy propagują socjalizm to idioci – nawet Ci którzy w tę ideę nie wierzą, ale głoszą te komunistyczne głupoty żeby dostać się do władzy, a potem gdy do tej władzy się dostaną, to nie likwidują socjalizmu, bo boją się buntu głupiej większości która na nich zagłosowała. To są wszystko idioci, wirus Marksa jest czystą głupotą rozprzestrzeniającą się po całej cywilizacji. Nie ma żadnych cwaniaków którzy na socjalizmie korzystają, Ci tzw. „cwaniacy” to idioci którzy tylko myślą, że na tym systemie korzystają, a tak naprawdę tracą – i to dużo. Przez 15 lat życia w socjalizmie „bogaty cwaniak” który dorobił się na tym systemie, dorobił się jedynie papierków, bo jego poziom życia po 15 latach kapitalizmu byłby zdecydowanie wyższy, od poziomu życia w socjalizmie, nawet gdyby w wolnorynkowym systemie był tylko przedstawicielem klasy średniej. Jest różnica między wzrostem gospodarczym , 0,5 proc. a 15 proc. Reasumując – nikomu nie jest na rękę ten system, ale idioci ten kretynizm popierają. Nie mogę tego zrozumieć dlaczego ludzie popierają socjalizm mimo, że to nie jest w ich interesie, bo na tym systemie tracą. To jest uwstecznienie się świata.

    Korwin mówi, że są dwa rodzaje socjalistów: idioci i oszuści – To jest jedna z kwestii w której akurat nie zgadzam się z JKM, Ja uznaję tylko jeden rodzaj socjalistów – ten pierwszy. Sam Marks był idiotą, o ile Marksa można jeszcze zrozumieć (chociaż też wydaje mi się, że jestem dla niego zbyt wyrozumiały), bo za jego czasów kapitalizm dopiero raczkował i nie było kamer itp. dzięki którym można byłoby komuś udowodnić, że nie dotrzymał umowy, o tyle dzisiaj popieranie socjalizmu jest już kompletnym idiotyzmem, ale wirus Marksa do tej pory jest w umysłach ludzi i dlatego biali ludzie wymierają. Niektórym filozofom wydaje się, że pozjadali wszystkie rozumy, ale prawda brutalnie ich weryfikuje

    Przecież skądś te pieniądze, na „500 plusy”, „Mieszkania plusy”, „wyprawki i inne socjale trzeba wziąć. Pieniądze nie biorą się z powietrza – gdyby tak było to rząd przydzieliłby każdemu specjalną maszynkę do drukowania pieniędzy i jeżeli brakowałoby komuś szmalu to po prostu dodrukowałby sobie trochę. Pieniądze biorą się z czyjejś ciężkiej pracy i jeżeli rząd rozda komuś czyjeś pieniądze to na pewno ktoś na tym straci, bo gospodarka to zbiór naczyń połączonych. Skala marnotrawstwa pieniędzy jest tak ogromna, że ciężko sobie wyobrazić jakie są realne straty – aż nachodzi człowieka refleksja jak rozwijałaby się gospodarka i na jakim poziomie byśmy dzisiaj żyli gdyby przez ostatnie 70 lat nie było socjalizmu. Ci co pozornie korzystają na tym systemie – czyli np. korporacje które mają umowy z rządami i zwalczają konkurencję małych firm, nie pozwalają nikomu się wybić, tak naprawdę na tym systemie tracą, bo ci bogaci dziś żyliby na wyższym poziomie nawet jeśli ich firmy zbankrutowałyby z powodu braku państwowej kroplówki, dlatego, że postęp polega na tym, że ktoś wymyśli coś nowego – jakieś innowacje które wypierają stare rozwiązania i przejmują rynek, w skutek czego firmy które inwestują w przestarzałe rozwiązania bankrutują, bo konsument przeniósł się na coś nowszego i lepszego, ale dzięki temu wszyscy żyją na wyższym poziomie. Innowacje najczęściej są wymyślane przez nowe małe podmioty, rzadziej przez stare wielkie firmy, więc rząd powinien sprzyjać powstawaniu nowych małych firm i pozwolić zbankrutować tym wielkim i starym, a wszyscy na tym zyskają. Niestety rząd robi odwrotnie – sprzyja wielkim i starym markom, a blokuje i okrada małe nowo powstałe podmioty na rzecz tych starych wielkich firm. Socjalizm zabija kreatywność w ludziach.
    youtu.be/Ys70rLp_4Ts
    youtu.be/7RVS02_iB0M
    youtu.be/EQ4t6rYbJXM
    youtu.be/-sifHikYkEc
    youtu.be/l9R_nym3FpQ
    youtu.be/FHugujs2bQw
    youtu.be/Vz-ioUeUcR4
    youtu.be/FstQd9tYJqs
    youtu.be/FfWJO2uLd6w
    youtu.be/4HagyiqJM7g

    Wyobraźcie sobie, że w Królestwie Polskim było 500 urzędników (bez całej technologi), a jeżeli teraz jest 1 mln armia urzędników i dodatkowo są ludzie którzy żyją z zasiłków (co prawda nie w każdym kraju tak jest), to znaczy, że z tym światem i z logicznym rozumowaniem u ludzi jest coś nie tak. Jeśli na danym terytorium wszystkie szkoły będą uczyć tego samego, to oczywistym jest, że poziom nauczania spadnie z braku konkurencji, co będzie się przekładało na zbiorową głupotę mas, brak samodzielnego myślenia, a dodając do tego hipnotyzującą telewizję otrzymujemy mentalnego niewolnika.

    Wszystkie państwowe agencje kosmiczne to banda pasożytów – dostają pieniądze, a ludzie nic z tego nie mają. Kiedyś robotnik mógł utrzymać żonę i pięcioro dzieci, dzisiaj ma na utrzymaniu dużo więcej nieswoich dzieci których w życiu na oczy nie widział, dodatkowo utrzymuje jeszcze dorosłych ludzi których nawet nie zna, a sam dzieci nie posiada, bo ten system jest tak skonstruowany, że nie opłaca się mieć dzieci, a żeby było śmieszniej, robotnik jest wdzięczny państwu za to, że opiekuje się nim i państwowymi dziećmi, a Jego niezbyt dobra sytuacja materialna to wina „wrednych kapitalistów” bo za mało płacą, a oni przecież „mają z czego” „wystarczy, że obniżą sobie zarobki”. Absolutnie nie ma w tym żadnej winy wspaniałego państwa które ładuje mu knagę do mordy, a On jeszcze się z tego cieszy jak głupek – bo jest głupkiem.

    Tak musi być, musi być silne państwo, musi być tyle urzędników, bo inaczej będzie bałagan i wszyscy się pozabijają, a „wredny Korwin” chce zniszczyć wszystko co „wspólnie budowaliśmy przez tyle lat ”całą wspaniałą biurokrację” i „silne państwo” – Jeżeli Korwin tego nie zniszczy, to samo się rozwali, a idioci upadną z hukiem i rozwalą sobie swoje parszywe ryje. Zidiocenie tego świata jest ogromne, kompletny brak logiki, debile myślą, że tak będzie zawsze i nie zdają sobie sprawy, że to co było kiedyś wróci – monarchie wrócą i będą trwać dłużej niż demokracje, bo monarchie zawsze trwają dużo dłużej, niż demokracje, cykl Arystotelesa zatacza koło, cywilizacja Europejska jest bardzo blisko, ale nie wiadomo czy świat Post-Okcydentalny przetrwa, bo taka cywilizacja nie może długo istnieć w obecnym kształcie.
    youtu.be/gQqRwLi9mb8
    youtu.be/uNR2o1zXQiM
  • @kula Lis 68 12:21:49
    Ile lat życia zostało samobójczym Niemcom... A następnie nam...

    https://forsal.pl/artykuly/1119877,rekordowa-liczba-radykalnych-muzulmanow-w-niemczech-salafici-zagrazaja-krajowi.html | 23.08.2017
    Rekordowa liczba radykalnych muzułmanów w Niemczech. Salafici zagrażają krajowi

    Według różnych szacunków (m.in. niemieckiego ministerstwa migracji czy amerykańskiego Pew Research Center) za Odrą żyje [color=#FF0000][b]od 4,4 do 5 mln wyznawców Allaha[/b][/color]. Polityk dodał również, że choć islam nie, to jednak muzułmanie żyjący między Renem i Odrą są częścią Niemiec.

    Na te słowa szybko zareagowała Angela Merkel, która jasno przeciwstawiła się swojemu koalicjantowi i dobitnie stwierdziła, że tak jak muzułmanie, tak islam jest obecnie częścią Niemiec. I choć ta wypowiedź odbiła się pewnym krótkotrwałym spadkiem poparcia politycznego jej partii CDU w sondażach, to kanclerz zdania nie zmieniła.

    Sprzeczka politycznych partnerów to tylko czubek góry lodowej, jaką jest niemiecka próba ułożenia sobie stosunków z mniejszością, która w ostatnich latach wraz z kryzysem migracyjnym poważnie się rozrosła (1,5 mln w latach 2014–2017, choć oczywiście nie wszyscy to muzułmanie). Jak podał „Tagesspiegel”, pod koniec I kwartału liczba salafitów, czyli radykalnych muzułmanów, osiągnęła poziom ponad 11 tys. Jeszcze w 2013 r. Bundesamt für Verfassungsschutz (BfV), odpowiednik polskiej Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, informował, że takich ludzi jest 5,5 tys., zatem w ciągu zaledwie pięciu lat ta liczba się podwoiła. I choć teraz nie przyrasta już tak szybko, to nic nie wskazuje na to, by w najbliższych latach miała zacząć spadać. Na przykład w samym Hamburgu ich liczbę ocenia się na prawie 800, z czego ponad połowa
    | Berlin, Niemcy, źródło: Bloomberg

    https://www.rmf24.pl/raporty/raport-fala-uchodzcow/najnowsze-fakty/news-syryjczyk-dostaje-360-tys-euro-zasilku-bo-utrzymuje-4-zony-i,nId,2297752#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox | 27 października 2016
    Syryjczyk dostaje 360 tys. euro zasiłku, bo utrzymuje 4 żony i 23 dzieci
    Mężczyzna twierdzi, że nie pracuje, bo całymi dniami odwiedza swoich krewnych.
    [Potem m.in. jego prawnuki odwdzięczą się dobrodziejom... -red.]
    https://www.mpolska24.pl/public/images/blogs/25-lipca-syria-raqqa-17-dyw-niejaki-abdulrahman.jpg
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 23:59:41
    "Ale pamiętam jedno - pracował tylko tata (chloporobotnik) i starczyło na wszystko."

    To było niefeministyczne! ;-(
    Teraz to jest... "no-wo-cześ-nie"

    Pozdro!
  • @ Autorka
    Radujmy się! ;-)

    Dzietność idzie w górę!
    Jak podaje dziennik.pl blogerka Kasia będzie miała dziecko.
    Ciekawe czy będzie miało oczy po dziadku ;-D

    https://rozrywka.dziennik.pl/plotki/artykuly/589792,kasia-tusk-dziecko-porod-wyprawka.html

    Jeszcze dużo roboty w kwestii dzietności. Pani blogerka musi się wziąć ostro do roboty i dać przykład jak to należy robić.
    Może też zostanie królową Europy....

    5*
  • @Redaktor1966 22:01:01
    To jest "fotka nienawiści" ;-(

    Trzeba iść za przykładem nowego świeckiego "santo subito" i przyjmować ich jak najwięcej, a za "wypaczenia" widoczne na fotce trzeba wzorem szwedzkiej policji zaprosić ich na rozmowę z kawą i ciastkiem, a następnie odpowiednio pouczyć jak wyglądają "europejskie wartości"...

    I byłoby tak "idealnie"

    Pozdro!
  • @Jasiek 06:38:39
    Jasiu!dajże spokój!
    Szukasz może miejsca złożenia swojego DNA, chyba już masz to za sobą????
    Kiedyś musi przyjść czas odpoczynku!i bunga tylko dla frajdy i przyjemności! nie???
    Kasia swoją drogą przekazała bezcenne geny a i Martusia też już rozsiała swoje geny, tak że geny przyszłej "elyty" są zabezpieczone!!
  • @Jasiek 06:43:37
    Ależ takie postępowanie byłoby oznaką nietolerancji, antymultikulturowe, zbyt brutalne i, na szczęście, za jakiś niedługi czas zostanie zabronione! Co innego, to dogadywać się, co do szczegółów przekazania swoich dóbr, w tym pieniędzy, swojej żony, córki, i głowy... Na szczęście nowe, absolutnie jedynie słuszne Pany Świata poinstruują i w tym temacie niewiernych podludzi (proszę cierpliwie czekać na swoją kolej)...

    A oto jedna z tysięcy rzeczy, informacji, jakie zostaną, w imię jedynie słusznej prawdy, ideologii zaniedługo zniszczone (nie ma obaw, każdy, kto będzie m.in. o tym wiedział także)...:
    http://catalana.pinger.pl/m/22068864
    Islam zabił więcej ludzi niż Hitler, Stalin czy Tajo – a liczba ofiar mordów i okrucieństw islamu może być ostatecznie większa niż wszystkich tyranów razem wziętych. Potworność zbrodni „religii pokoju” tak dalece wykracza poza ludzkie wyobrażenia, że nawet prawdomówni historycy nie dostrzegli jej skali.
    W przeciwieństwie do totalitarystów XX wieku, których zabójcza furia zniszczyła ich samych, skracając im życie, islam kroczy wolniejszym tempem. W efekcie – chociaż trwało to dłużej – odpowiedzialny jest on za śmierć i tortury większej liczby ludzi niż jakakolwiek inna grupa religijna czy świecka. Inaczej niż tyrania świecka, islam pomnaża swoje szeregi za sprawą poligamii i niewolnictwa seksualnego.

    „Islamski podbój Indii jest prawdopodobnie najkrwawszą historią w dziejach”, napisał Will Durant, cytowany na stronie Daniela Pipesa.

    Umiarkowane szacunki mówią o 80 milionach zabitych Hindusów.

    „Według niektórych kalkulacji, populacja subkontynentu indyjskiego zmniejszyła się o 80 milionów pomiędzy rokiem 1000 (podbój Afganistanu) a 1525 (upadek Sułtanantu Delhijskiego)”. (Koenrad Elst, cytowany na stronie Pipesa).
    ---
    „Co najmniej 28 milionów Afrykanów zostało zniewolonych na muzułmańskim Bliskim Wschodzie. Według szacunków, co najmniej 80 procent ludzi złapanych przez handlarzy ginęło przed dotarciem na rynek niewolników. Uważa się zatem, że przez 1400 lat najazdów arabskich i muzułmańskich w Afryce mogło zginąć 112 milionów osób. Gdy dodamy do tego ludzi sprzedanych w niewolę, całkowita liczba afrykańskich ofiar saharyjskiego i wschodnioafrykańskiego handlu niewolnikami może przewyższać 140 milionów.” (John Allembillah Azumah, autor „The Legacy of Arab-Islam in Africa: A Quest for Inter-religious Dialogue”).

    Sumując, liczba ta przekracza wszystkie ofiary totalitaryzmu XX wieku. Ale to nie koniec. Trzeba jeszcze dodać miliony ludzi, którzy zginęli z rąk muzułmanów w Sudanie w czasach nam współczesnych.
    ---
    „W roku 750, sto lat po podbiciu Jerozolimy, co najmniej 50 procent chrześcijan na świecie znalazło się pod hegemonią muzułmanów… Dziś w regionie [Afryki Północnej] chrześcijaństwo rodzime nie istnieje, nie ma społeczności chrześcijańskich, których historię można by prześledzić od czasów starożytnych”. – („Christianity Face to Face with Islam”, Catholic Education Resource Center).

    Co się stało z tymi milionami chrześcijan? Część z nich nawróciła się na islam. Ale reszta? Zgubiła się na kartach historii. Wiemy, że ponad milion Europejczyków zostało złapanych w niewolę przez piratów berberyjskich. Ilu z nich zmarło, pozostaje zagadką.

    „Przez 250 lat, między rokiem 1530 a 1780, liczba ta mogła sięgnąć 1 250 000”. (BBC).
    ---
    „Po tym, jak muzułmanie zdobyli władzę na początku XV wieku, animiści ostatecznie zniknęli w wyniku zniewolenia oraz ‘inkorporacji’ muzułmanów z ludnością Malezji, Sumatry, Borneo oraz Jawy. Działo się to przez najazdy, płacenie trybutów oraz sprzedaż – w szczególności dzieci. Jawa była największym eksporterem niewolników około roku 1500”. (Islam Monitor)

    W taki sam sposób islam dotarł na Filipiny. Jedynie obecność tam Hiszpanów zapobiegła całkowitemu upadkowi i ograniczyła zasięg islamu do wysp południowych. „Przybycie Hiszpanów ocaliło Filipińczyków przed islamem, oprócz południowych krańców, gdzie ludność nawrócono na islam”. (History of Jihad.org)
    Znowu, liczba zabitych nie jest znana, ale mimo wszystko dodajmy ich do naszej sumy.
    ---
    Zsumujmy to wszytko. Ofiary afrykańskie. Ofiary indyjskie. Ofiary europejskie. Dodajmy ludobójstwo Ormian. Następnie, mniej znane, ale bez wątpienia liczne ofiary Azji Wschodniej. Doliczmy jeszcze dżihad muzułmanów w Chinach, napadniętych w 651 r. Dodajmy grabieże Chanatu Krymskiego na Słowianach, szczególnie na ich kobietach.

    Liczba nie jest jasno określona, ale wyraźnie widać, że islam jest bez wątpienia największą maszyną do zabijania w dziejach, a liczba ofiar sięga 250 milionów. Prawdopodobnie między jedną trzecią a połową wszystkich zabitych w wyniku wojen i niewolnictwa można przypisać islamowi, a to tylko pobieżne szacunki.
    http://www.americanthinker.com/articles/2014/05/the_greatest_murder_
    machine_in_history.html#.U4mDhJYczfU.blogger
  • Zamiast od klikudziesięciu lat narzekać; gadać, konstruktywnie działać!!!
    https://www.wnp.pl/parlamentarny/sondaze/pis-z-wyrazna-przewaga-na-czele-sondazy,414.html | 17 stycznia 2019 r.
    W styczniu na PiS chciało głosować 39 proc. zdeklarowanych uczestników wyborów, na PO - 22 proc., na ruch Kukiz'15 - 7 proc., a na PSL - 6 proc. - wynika z sondażu CBOS. Pozostałe partie nie przekroczyłyby 5 proc. progu wyborczego.

    Być może Neon24 i ja ostatni raz wesprzemy, będziemy jej patronować, merytorycznie wspierać, inicjatywę polityczną, o ile taka rozsądna propozycja się pojawi. Niestety, jak dowodzi praktyka, takie próby grzęzną już na samym początku. A takich, w najprzeróżniejszej formie, prób było już w Polsce kilkadziesiąt... I oto chodzi beneficjentom systemu, by skuteczne społeczne inicjatywy polityczne wymagały zebrania sporo pieniędzy i dużych wydatków, wielu zaangażowanych, dobrze opłacanych fachowców, spełnianie wielu formalności, dużo pracy, problemów, ograniczeń, barier, stresów, czasu…
    Więc, gdyby, to nie zmarnujcie tej ostatniej szansy!

    Co jest konieczne:
    - pieniądze,
    - merytoryczne występy w telewizji, z tak prostym i interesującym przekazem, jak moje, poniżej zamieszczone, komiksy,
    - kilkadziesiąt mln ulotek z tak prostym i interesującym przekazem, jak moje, poniżej zamieszczone, komiksy do rozdania w Polsce (mogę przygotować),
    - b. kulturalne, b. interesujące, wzbudzające b. duże zaufanie, dużą sympatię osoby, które będą występować w TV, na spotkaniach, wiecach,
    - partia polityczna,
    - wszędzie przekazywany program, który zostanie zrozumiany i spodoba się przeogromnej większości, np.:

    1. Całkowity zakaz zaciągania pożyczek przez organy państwa!
    http://wrzodakz.neon24.pl/post/108658,cuda-w-ue | 01.05.2014 r.
    Pomimo wyprzedaży w 80% majątku narodowego, czyli rządzący zachowywali się jak najgorszy alkoholik.
    Na obsługę długu publicznego Polska wydała już w latach 93 – 2012 kwotę około 700 mld zł.
    [Teraz rocznie rosnące odsetki od rosnącego długu Polski wynoszą oficjalnie ponad 40 mld zł (wg oficjalnych statystyk w 2014 r. mają wynieść mniej), czyli w 2015 r. będzie to grubo ponad 800 mld zł - wg oficjalnych danych... A za kilka lat będzie to kwota wyższa od sumy pożyczek... - red.]

    Dług państwa już dawno temu przekroczył 1 bln zł!


    2. Niemal całkowicie bezpodatkowy i bezskładkowy system gospodarczy. Podatki płacą jedynie milionerzy i miliarderzy (by nie przejęli niemal wszystkich dóbr, niemal wszystkich pieniędzy, nie stawali się monopolistami, nie opanowali państwa).
    Każdy może sam odkładać bądź lokować pieniądze, ubezpieczyć się prywatnie.
    https://natemat.pl/152701,mlodzi-nie-chca-placic-na-zus-by-nie-stracic-pieniedzy | 26 sierpnia 2015: Po 40 latach oszczędzania można uzbierać aż 371 tys. zł.
    A więc państwo nie wypłaca rent i emerytur, a pracodawcy dbają o zdrowie i życie swoich pracowników, bo inaczej będą wypłacać odszkodowania, renty.
    Płatne usługi urzędnicze dla petentów.
    Przestępcy powinni przede wszystkim pracą i karymi pieniężnymi ponosić konsekwencje swoich przestępstw.
    Policja utrzymuje się z mandatów i z przejętych od przestępców, a pochodzących z ich nielegalnej działalności pieniędzy, dóbr oraz z zasądzonych przez sądy winnym przestępstwa kar pieniężnych.
    Sądy utrzymują się z zasądzonych kar wpłacanych przez winnych przestępstwa oraz z pracy więźniów.
    Więźniowie utrzymują policję, sądy, więzienia i siebie!

    Tego TVN nie pokaże - Pytanie do Janusza Korwin-Mikke o niepełnosprawne dzieci - Nie Masakra
    https://www.youtube.com/watch?v=1yTy-9LwT20 | 24 mar 2014

    Sposobem na zwiększenie bezpieczeństwa; uproszenie, zmniejszenie liczby, kosztów procedur związanych z procesami, udowadnianiem winy, karaniem za przestępstwa jest powszechne zastosowanie mobilnych (przenośnych, przewoźnych) kamer internetowych z mikrofonami. Byłyby w nie wyposażone patrole policyjne, straży miejskiej (można je umieszczać na ramieniu, mocować na kasku, na pojeździe). W razie złapania na gorącym uczynku, czy podczas interwencji, sytuacja byłaby o wiele prostsza do udokumentowania – samym filmem z dźwiękiem, a więc bez konieczności spisywania zeznań. Mało tego, jeśli każdy patrol będzie posiadał elektroniczny wykaz kar (z wieloma słowami kluczowymi dla wyszukiwarki) za powszechne przestępstwa, będzie on mógł w wielu przypadkach na msu wymierzyć taką karę, w tym w postaci mandatu (patrole byłyby wspomagane dyżurującymi przy monitorach (z słuchawkami z mikrofonem)(np. w swoich domach) prawnikami, sędziami). Więc obejdzie się też bez dowożenia zeznających do aresztu, rozprawy w sądzie. W takim maksymalnie uproszczonym procesie wyroki byłyby o połowę mniejsze. Jeśli jednak winny wykroczenia, przestępstwa zmusi wymiar sprawiedliwości do uruchomienia całej procedury, to ponosiłby sto procent kary oraz koszty całej procedury.

    Wojsko utrzymywane jest z państwowej działalności gospodarczej.
    Płatne szkolnictwo na każdym etapie, wyjątek stanowią osoby pozbawione środków do życia, a będące potencjalnie i praktycznie pożyteczne, konstruktywne, wybitne, na których edukację pieniądze pobierane są z podatków płaconych przez milionerów i miliarderów.
    Posłowie, rząd i ich personel utrzymywani są z dobrowolnych wpłat wnoszonych przez obywateli oraz z państwowej działalności gospodarczej.
    Infrastruktura drogowa utrzymywana jest z części środków pozyskiwanych z sprzedaży tego, co stanowi zasilanie pojazdów i mogą zajmować się tym przedsiębiorstwa państwowe.
    Energię elektryczną, gaz, wodę także mogą sprzedawać przedsiębiorstwa państwowe.
    Tylko potencjalnie i praktycznie osoby pożyteczne, konstruktywne, wybitne, a pozbawione środków do życia mogą bezpłatnie mieszkać, otrzymywać całodniowe wyżywienie w publicznych jadłodajniach i korzystać z publicznych środków komunikacji, co ma być opłacane z podatków pobieranych od milionerów i miliarderów.


    3. Trzeba zastąpić drogie, nieefektywne, niezdrowe, energo- i czasochłonne odżywianie indywidualne bezpłatnym odżywianiem zbiorowym w jadłodajniach/publicznych centrach posiłków (za okazaniem dokumentu, z prawem do 5-ciu indywidualnie, odpowiednio do stanu zdrowia, wieku, itp., dobranych posiłków dziennie).
    www.pap.pl: Polacy produkują coraz więcej śmieci.
    2 lis 2017 - Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2016 r. w Polsce zebrano ponad 11,6 mln ton odpadów komunalnych, to o 7,3 proc. więcej niż 2015 r.

    4. Trzeba postawić na efektywną energetykę wiatrową, wodną (może być źródłem pieniędzy także na utrzymywanie posłów, rządu i ich personelu, oraz wojska).

    5. POJAZDY NAPĘDZANE, WSPOMAGANE SILNIKAMI ELEKTRYCZNYMI (zasilanymi superkondensatorami ładowanymi prądem indukowanym z cewek magnetycznych osadzonych pod nawierzchnią)
    Infrastruktura drogowa dla pojazdów napędzanych, wspomaganych silnikami elektrycznymi
    [img]http://wolnyswiat.pl/11h5_pliki/image030.gif[/img]

    NAJEKONOMICZNIEJSZY ŚRODEK TRANSPORTU: MAGNETYCZNO-PRÓŻNIOWO-TUNELOWY
    Zaletami takiego rozwiązania są: możliwość osiągania b. dużych prędkości, brak hałasu, minimalne wibracje, odzyskiwanie energii hamowania, małe koszty eksploatacji.
    W przypadku zastosowania w transporcie miejskim.
    Pajęczynowa sieć połączeń, składająca się z 2. niezależnych sieci, ma następujące zalety: brak krzyżujących się, w danej sieci, połączeń – co zapewnia prostotę wykonania, obsługi, duże bezpieczeństwo i oszczędność czasu, oraz ułatwia, nawet pierwszy raz korzystającym szybkie zorientowania się w połączeniach, a więc i dotarcie do celu. Można też zastosować pojedyncze tory do ruchu wahadłowego pojazdów – tzn. tam i z powrotem (sieć promienista (zielona)) oraz naprzemiennie kolistego – tzn. co drugi tor w przeciwną stronę (sieć kolista (niebieska)). Zaletą zastosowania torów prostoliniowych jest brak oddziaływania siły odśrodkowej podczas przejazdu, ich prostsza konstrukcja i możliwość osiągnięcia większej prędkości. W razie modernizacji, remontu, awarii dowolnego odcinka przejazdu, można dotrzeć na mse inną trasą. Takie rozwiązanie sprawdzi się szczególnie na dłuższych trasach, jako uzupełnienie innego transportu.
    Schemat pajęczynowej sieci przejazdu
    [img]http://wolnyswiat.pl/9h2_pliki/image245.gif[/img]

    Elektrownia wiatrowo-pompowo-wodna
    [img]http://wolnyswiat.pl/9h2_pliki/image041.gif[/img]


    6. Praktycznie egzekwowany całkowity zakaz jakiejkolwiek, czegokolwiek emisji dźwiękowej, aktywnej wizualnej, w tym tzw. reklam za zewnątrz budynków, na zewnątrz wszystkich pojazdów i wewnątrz pojazdów publicznego transportu zbiorowego, na otwartej przestrzeni, w tym w miejscach wypoczynku, a m.in. przy parkach, akwenach wodnych - w wszystkie dni, a w nieparzyste także wewnątrz budynków.

    7. Trzeba przejść na racjonalny system społeczno-polityczno-gospodarczy, w którym o podejmowanych działaniach decyduję wyłącznie merytoryczne racjonalne argumenty, które przedstawić może każdy człowiek [A nie np. interes innych państw, zagranicznych firm, oligarchów, przekupywanych przez nich posłów, kast, emocje, wynik głosowania, itp.]!

    [b]Kolejna powtórka o pro: manipulacyjnym, ogłupiającym, konsumpcyjnym, rabunkowym, skażającym, trującym, zadłużającym, utopijnym, destrukcyjnym, niszczycielskim, pogrążającym wykorzystywaniu wartości (a m.in.: "Dług państwa w relacji do PKB zmalał"...): PKB!!![/b]

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Produkt_krajowy_brutto
    [Fragmenty:][b] Produkt krajowy brutto, PKB.[/b] Opisuje zagregowaną wartość dóbr i usług finalnych wytworzonych przez narodowe i zagraniczne czynniki produkcji na terenie danego kraju w określonej jednostce czasu (najczęściej w ciągu roku).
    Przy obliczaniu wartości PKB kryterium geograficzne jest jedyne i rozstrzygające. Nie ma znaczenia pochodzenie kapitału, własność przedsiębiorstw itp.
    Część PKB transferowana jest w formie zysków za granicę.
    --------------------------------------
    Dodam, że nie ma także znaczenia jakie to usługi, co jest produkowane i jakie są tego skutki i ich konsekwencje…


    http://nczas.home.pl/wazne/polska-dolozy-do-dotacji-unijnych-455-miliarda-zlotych/ | 25/08/2011, 11:01
    [b]POLSKA DOŁOŻY DO DOTACJI UNIJNYCH 45,5 MILIARDA ZŁOTYCH[/b]
    W 2006 roku przygotowałem artykuł dla tygodnika „Wprost”, w którym wyliczyłem finansowy bilans dotacji unijnych dla Polski na lata 2007-2013. Wyszło mi, że wydatki po stronie polskiej wynoszą 117,5 proc. wartości dotacji przyznanych naszemu krajowi przez Unię Europejską. Po kilku latach realizacji biurokratycznej tortury finansowej z Brukseli warto zweryfikować te wyliczenia.

    Całkowity koszt bycia członkiem Eurokołchozu w 2011 roku po stronie polskiej wyniesie więc łącznie 117,8 mld zł – to 162,9 proc. wartości tegorocznych transferów z Brukseli do Warszawy (niecałe 8 proc. PKB), co oznacza, że w tym roku Polska dołoży do interesu aż [b]45,5 mld zł[/b].
    Tomasz Cukiernik
    „Najwyższy Czas!” (25/08/2011)

    http://wrzodakz.neon24.pl/post/108658,cuda-w-ue | 01.05.2014 r.
    Pomimo wyprzedaży w 80% majątku narodowego, czyli rządzący zachowywali się jak najgorszy alkoholik.
    Na obsługę długu publicznego Polska wydała już w latach 93 – 2012 kwotę około [b]700 mld zł[/b].
    [Teraz rocznie rosnące odsetki od rosnącego długu Polski wynoszą oficjalnie ponad 40 mld zł (wg oficjalnych statystyk w 2014 r. mają wynieść mniej), czyli w 2015 r. będzie to grubo ponad 800 mld zł - wg oficjalnych danych... A za kilka lat będzie to kwota wyższa od sumy pożyczek... - red.]


    http://www.skarbowcy.pl/blaster/extarticle.php?show=article&article_id=22153 | 20-11-2014
    Polska jest w czołówce 20 krajów świata, z których nielegalnie wyprowadza się najwięcej kapitału. W ostatniej dekadzie wypłynęło w ten sposób ponad 150 mld zł. Jeśli doliczyć do tego legalny transfer pieniędzy w postaci dywidend wypłacanych przez działające u nas spółki na rzecz zagranicznych central, okazuje się, że ta kwota sięga ponad [b][color=#FF0000]500 mld zł[/color][/b].

    http://pressmania.pl/?p=23783 | 12.2015
    Zagraniczne korporacje wyprowadzają pieniądze z Polski. PO-PSL przymykały oko
    Najnowszy raport Global Financial Integrity – międzynarodowej organizacji, która prowadzi analizy nielegalnych przepływów finansowych, zalicza Polskę do niechlubnej dwudziestki, w rankingu najbardziej wyzyskiwanych krajów. [b][color=#FF0000]Za granicę trafia aż 5 proc. polskiego PKB, czyli ok. 90 mld zł rocznie[/color][/b]. Najwięcej kradną zagraniczne korporacje i niemieckie firmy.

    Raport opublikowany na początku grudnia zatytułowany „Nielegalne przepływy finansowe z krajów rozwijających się: 2004-2013” został opracowany przez dwóch ekonomistów z Global Financial Integrity – Deva Kara i Joseph’a Spanjers’a. Jak ustalili – od 2004 r., kwota nielegalnych przepływów finansowych regularnie wzrasta i aktualnie wynosi ponad bilion dolarów amerykańskich łącznie w ciągu roku, czyli ok. 4 proc. światowego PKB. Tempo wzrostu nielegalnych przepływów na przestrzeni analizowanych lat wyniosło 8,6 proc. w Azji i 7 proc. w Europie.
    GFI określa jako „nielegalne” transfery finansowe z jednego kraju do drugiego przy jednoczesnym unikaniu np. podatku dochodowego, VAT czy cła.

    Jeśli przyjmiemy, że ok. 65 proc. eksportu-importu Polski jest wytwarzane przez firmy z kapitałem zagranicznym, z czego ok. 50 proc. to firmy niemieckie, można oszacować, że [b][color=#FF0000]Niemcy nielegalnie wyprowadzają z Polski ok. 30 mld zł rocznie[/color][/b].

    [A oprócz nielegalnych transferów zagraniczne firmy wprowadzają pieniądze także legalnie. - red.]


    http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,18929113,cit-i-miliardy-nam-znikly.html?disableRedirects=true | 29.09.2015
    [b][color=#FF0000]Nawet 46 mld zł rocznie mogą pozbawiać polski budżet korporacje unikające płacenia podatku CIT[/color][/b] - wynika z raportu dla Komisji Europejskiej.


    [b][color=#FF0000]A zatem biorą pożyczkę/zadłużają nas[/color][/b], dzięki temu zwiększają PKB, a następnie dzięki temu i takiemu, [b][color=#FF0000]przedstawionemu poniżej, zwiększonemu PKB[/color][/b] biorą kolejną pożyczkę, po czym następuje transfer PKB za granicę, + spłata przez nasze państwo odsetek od długu państwa, + spłata odsetek od pożyczek zaciągniętych w zagranicznych bankach przez polskie firmy, + spłata odsetek od prywatnych pożyczek Polaków zaciągniętych w zagranicznych bankach, + składka unijna, którą wpłacamy, i tak w kółko...


    [b][color=#FF0000]Oto Polski PKB:[/color][/b]
    - na truciznę alkoholową Polacy przeznaczają około [color=#FF0000][b]35 mld zł[/b][/color] rocznie…

    „ANGORA: ANGORKA” nr 36, 03.09.2006 r.: [b]ILE KOSZTUJE PIJAK[/b] (...) WHO oblicza, że budżet państwa [z powodu osób pijanych] traci na leczenie, usuwanie skutków wypadków drogowych, wymiar sprawiedliwości, służbę zdrowia czy spadek wydajności pracy mniej więcej 2 do 3 proc. PKB. W Polsce wyniosło to np. w roku 2005 od [b][color=#FF0000]20 do 30 mld złotych[/color][/b].

    http://www.o2.pl / http://www.sfora.pl | Poniedziałek 17.10.2011, 22:54
    [b]TYLE KAŻDY DOPŁACA DO PICIA INNYCH
    Koszt społeczny konsumpcji alkoholu.[/b]
    Wydatki na leczenie alkoholików, ich rodzin i ofiar wypadków - spowodowanych przez pijanych - składają się na ponad [color=#FF0000][b]220 mld dolarów[/b][/color] rocznie. Oznacza to, że do każdego wypitego w USA drinka przeciętny Amerykanin dopłaca 2 dolary - donosi winnipegfreepress.com.
    Dla porównania, [color=#FF0000][b]palenie obciąża budżet kraju na poziomie 160 mld dolarów rocznie.[/b][/color] Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorób, CDC obliczyło to na podstawie najnowszych danych określających całkowity koszt społeczny picia alkoholu. To pierwsze takie badanie od 12 lat.
    Brano pod uwagę spadek wydajności w pracy, zniszczenia spowodowane wypadkami drogowymi, leczenie marskości wątroby i koszt przestępstw dokonanych pod wpływem alkoholu - wylicza portal.
    80 proc. kosztów ponoszą władze lokalne, resztę rodziny alkoholików, oni sami i ich ubezpieczyciele i ofiary. Raport CDC znalazł się w piśmie „American Journal of Preventive Medicine”. | JS

    - kolejne [color=#FF0000][b]mld zł[/b][/color] na truciznę nikotynową…

    - następne mld zł na szkodliwą, trującą żywność (ponad 99 proc. zawartości tzw. zwykłych sklepów), z tego skutkami i ich konsekwencjami, w tym kosztami…
    https://www.polskieradio.pl/42/5202/Artykul/2107519,Polacy-wydali-na-zywnosc-w-2017-r-38-mld-euro | 2018 r.
    Polacy wydali na żywność w 2017 r. [b][color=#FF0000]38 mld euro[/color][/b].

    - [color=#FF0000][b]35 mld zł[/b][/color] na prywatne leczenie, w tym leki…
    https://www.termedia.pl/mz/Jest-plan-finansowy-NFZ-na-2019-rok,30617.html | 2018r.
    Na świadczenia zdrowotne Narodowego Funduszu Zdrowia przeznaczyć [color=#FF0000][b]83,66 mld zł[/b][/color]. To o około 6,5 proc. więcej, niż zakładał pierwotny plan finansowy na 2018 rok.

    - kolejne mld przeznaczane są na wojsko…
    https://www.defence24.pl/mon-z-ponad-40-miliardowym-budzetem | 2018r.
    Uchwalona w czwartek przez Sejm ustawa budżetowa na 2018 r. przewiduje, że Rzeczpospolita Polska przeznaczy na obronę narodową [color=#FF0000][b]41,144 mld zł[/b][/color], czyli prawie 3,8 mld zł więcej niż w ubiegłym roku. Na ten 10-procentowy wzrost składa się przede wszystkim skok wydatków na bieżące funkcjonowanie.

    http://dziennikzbrojny.pl/artykuly/art,2,4,10973,armie-swiata,wojsko-polskie,wstepny-projekt-budzetu-mon-na-2019-rok | 2018r.
    W dniu 21 sierpnia br. Rada Ministrów przyjęła wstępny projekt ustawy budżetowej na 2019 rok. Zakłada on, że w przyszłym roku na wydatki związane z obronnością kraju wydatkowana zostanie łącznie kwota 44,7 mld PLN (2,0% PKB planowanego w 2019 roku), czyli o 3,53 mld PLN (8,6%) wyższa, niż zapisano w tegorocznej ustawie budżetowej.

    - następne miliardy są przeznaczane na potrzeby rencistów i emerytów.
    http://www.mapawydatkow.pl/
    W 2016 r. na renty i emerytury przeznaczono 242 mld 411 mln zł – 13,09 PKB…
    https://www.rp.pl/Budzet-i-Podatki/304289897-Ile-kosztuje-panstwo-polskie.html
    Wydatki na emerytury i renty z administrowanego przez ZUS Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wyniosły [color=#FF0000][b]201 mld zł[/b][/color], a z wypłacającego rolnikom emerytury i renty KRUS [color=#FF0000][b]21,3 mld zł[/b][/color]. Kolejną istotną część stanowiły wydatki NFZ, które w 2016 r. miały wynieść ponad 70 mld zł.

    - kolejne na urzędników…
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Morawiecki-Roczny-koszt-utrzymania-wszystkich-urzednikow-w-Polsce-wynosi-ok-50-mld-zl-7387770.html | 2016 r.
    Morawiecki: Roczny koszt utrzymania wszystkich urzędników w Polsce wynosi ok. [color=#FF0000][b]50 mld zł.[/b][/color]

    - następne na, irytujące, zaśmiecające, zatruwające umysły, uszkadzające; upośledzające psychiki, powszechnie niechciane, znienawidzone, emitowane z łamaniem praw człowieka, zasad etyki, ma miejsce ignorowanie, łamanie tego wszystkiego i przymuszanie do ich odbioru, tzw. reklamy…
    https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/wydatki-reklamowe-w-polsce-w-2018-roku-wyniosa-7-41-mld-zl-netto | 2018r.
    Według prognozy domu mediowego Zenith w br. wydatki reklamowe w Polsce zwiększą się w br. o 4,8 proc. do [color=#FF0000][b]7,41 mld zł[/b][/color] netto. Natomiast globalnie rynek marketingowy ma wzrosnąć o 4,5 proc. do 580 mld dolarów.
    Reklama w telewizji zyska 5,6 proc., a w internecie - 8,1 proc.

    - podobną wartość ma szkolnictwo - ponad 90 procent materiałów jest zbędna szkodliwa, i ponad 90 procent wiedzy użytecznej, wartościowej nie jest tam przekazywana...
    (TZW.) NAUKA
    http://www.wolnyswiat.pl/1h3.html
    M.in. moje rady
    http://wolnyswiat.pl/forum/viewtopic.php?f=9&t=237
    NAJNOWSZE ULOTKI
    http://wolnyswiat.pl/forum/viewtopic.php?f=9&t=171
    http://www.wolnyswiat.pl

    - kolejne wydatki na dotowany konsumpcjonizm pojazdowo-rabunkowo-spalinowo-skażeniowo-degradacyjno-hałasowo-wypadkowo-horobowy...

    http://www.klimatdlaziemi.pl
    Koszt transportu samochodem osobowym jest w rzeczywistości wyższy niż płacą za to użytkownicy samochodów – bezpośredni koszt jednego kilometra jest pokrywany w zaledwie 25 procentach przez użytkownika samochodu, resztę kosztów ponosi społeczeństwo.

    [Np. koszty budowy dróg, utrzymywania policji, opłacania sądów, utrzymywania więzień z zawartością, koszty wypadków, w tym hospitalizacji, wypłacania chorobowego, rent, skutki katastrof ekologicznych, skażeń, zatruć, w postaci leczenia, utrzymywania na rencie, w tym upośledzonych, chorowitych dzieci, koszty leczenia, utrzymywania na rencie w związku z skutkami hałasów + skutki, konsekwencje, w tym zniszczenia, koszty wojenne o ropę! – red.]

    2,7% PKB – czyli równowartość 3 mld. dolarów (Instytut Transportu Samochodowego szacuje je na [color=#FF0000][b]30 mld zł[/b][/color]), to roczne koszty wypadków samochodowych w Polsce, których w 2003 r. było 50 tys!! Ginie w nich rocznie około 6 tys. osób, a 50 tys. zostaje rannych. Światowa Org. Zdrowia (WHO) oraz Bank Światowy podają, iż rocznie w wypadkach samochodowych ginie na świecie ponad 1,2 mln osób, a ok. 50 mln odnosi obrażenia!!
    - http://www.o2.pl | 25.05.2008 r.|: W całej Unii Europejskiej roczny koszt wypadków to 180 mld euro.
    - http://www.money.pl | 2008.03.05 r. |: Na stłuczki na drodze Amerykanie wydają nawet 160 mld dolarów rocznie.
    - http://www.o2.pl | Czwartek [05.03.2009, 06:15] 2 źródła |
    KORKI KOSZTUJĄ WŁOCHÓW 40 MILIARDÓW EURO ROCZNIE
    Tak wynika z badań Automobil Club.
    Włoski Automobil Club przeprowadził badania w czterech miastach: Rzymie, Mediolanie, Turynie i Genui.
    Mieszkańcy Rzymu i Mediolanu spędzają ponad 500 godzin rocznie jeżdżąc po swoich miastach, w tym połowę czasu w korkach - informują motoryzacyjni eksperci.
    Roczne straty przeciętnego mieszkańca Turynu szacowane są na 440 euro, a mieszkańca Rzymu aż na 650 euro.
    Eksperci uważają, że najlepszym rozwiązaniem jest wprowadzenie usprawnień w ruchu ulicznym w miastach. To pozwoliłoby Włochom oszczędzić czas, którego wartość można przeliczyć na 16 miliardów euro. TM

    http://www.targeo.pl : Firma doradcza Deloitte i Targeo.pl przeprowadziły analizę problemów transportowych 7 największych miast w Polsce. Wynika z nich, że mieszkańcy tylko tych miast tracą rocznie 4,2 mld zł przez korki, co stanowi równowartość wydatków budżetu państwa na naukę.

    Wytworzenie samochodu to przykładowo emisja ~5 ton CO2.
    Do wyprodukowania jednego samochodu zużywa się 380 ton wody.

    Emisje w wyniku działalności człowieka wynoszą 27 miliardów ton na rok. Wulkany emitują rocznie 130-230 milionów ton atmosferycznego CO2
    Wulkany emitują rocznie między 0,2 a 1% ludzkich emisji. Co oznacza, że tylko w zeszłym roku wyemitowaliśmy więcej dwutlenku niż wulkany w XX wieku.

    Spaliny samochodowe niszczą mózgi. Powodują utratę pamięci oraz chorobę Alzheimera - twierdzą amerykańscy naukowcy.

    Dziennik „Metro” posłużył się wyliczeniami naukowców badających długość życia w Chinach i przeniósł ich wnioski na polski grunt. Prof. Yuyu Chen (Uniwersytet w Pekinie) i prof. Avrahama Ebensteina (Uniwersytet Hebrajski w Jerozolimie) oceniali długość życia na przestrzeni dekady. Konfrontowali to z danymi o zanieczyszczeniu powietrza.
    Jak wyjaśnia „Metro”, każde 100 mikrogramów pyłów zawieszonych w metrze sześciennym powietrza skraca przewidywaną długość życia o 3 lata. Te najpopularniejsze pyły - powstające ze spalania węgla, ale też spalin samochodowych - noszą nazwę PM10 - tłumaczy wyborcza.pl.
    „Metro” sprawdziło parametry PM10 w polskich kurortach i ile życia pyły zabierają ich mieszkańcom.
    W Łebie zanieczyszczenia skracają życie o 2 miesiące i 2 tygodnie
    Życie w Ustce krótsze o 3 miesiące i 1 tydzień
    W Dziwnowie życie krótsze o 5 miesięcy i 3 tygodnie
    Ciechocinek - życie krótsze o prawie 9 miesięcy
    Życie w Sopocie skraca je o 6 miesięcy i 2 tygodnie
    W Kołobrzegu życie krótsze o 10 miesięcy
    W Busku-Zdroju życie krótsze o 11 miesięcy i 3 tygodnie
    Bielsko-Biała - tu życie krótsze jest o 1 rok i 3 tygodnie
    Zakopane - życie krótsze 1 rok, 1 mies. i 2 tyg.

    Zanieczyszczenie powietrza powoduje śmierć dwóch milionów osób rocznie (z tego 45 tys. Polaków).
    600 tysięcy dzieci umiera rocznie z powodu chorób spowodowanych zanieczyszczeniami atmosfery - alarmuje raport UNICEF
    Jak szacuje UNICEF w ostatnim raporcie, jedno na siedmioro dzieci na świecie, łącznie około 300 milionów, żyje na obszarach, gdzie powietrze można uznać za toksyczne. Takie, w którym stężenie pyłów i niebezpiecznych dla zdrowia substancji ponad sześciokrotnie przekracza międzynarodowe normy.

    Wydatki Narodowego Funduszu Zdrowia wyniosły w 2005 r. prawie 37 mld zł („WPROST” podaje, że razem z prywatnymi wydatki wyniosły 65-70 mld zł), a w 2009 r. około 56-60 mld (+ prywatne).

    http://www.o2.pl / http://www.sfora.pl | Czwartek 13.10.2011, 07:44: TYLE MILIARDÓW WYDAJĄ POLACY NA LECZENIE
    W tym roku na zdrowie Polacy wydadzą 100 mld złotych. 33 mld złotych - pochodzić będzie wprost z naszych kieszeni - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

    Polska ma najgorszej jakości powietrze w UE. Kosztuje to krajową gospodarkę 40-120 mld euro rocznie.

    W wyniku działalności człowieka związanej z transportem do oceanów dostaje się 3 mln ton ropy rocznie w wyniku katastrof tankowców. Tylko w 1990 roku do mórz dostało się 100 000 ton ropy w wyniku katastrof tankowców. Oszacowano, że katastrofa „Exxon Valdez” spowodowała śmierć 100 000-300 000 ptaków i tysięcy innych istnień, a katastrofy o tak poważnych skutkach ekologicznych zdarzają się przynajmniej raz w roku.

    Tempo wymierania gatunków: w lasach tropikalnych: 35 gatunków dziennie; na całej Ziemi: 137 gatunków dziennie.

    Śmierć jednej osoby w wypadku kosztuje 1 mln euro. To koszty leczenia, usuwanie skutków wypadków i podatki, których nie zapłaci osoba w wieku produkcyjnym. Do tego trzeba też doliczyć wydatki państwa związane z wypłacaniem rent oraz niezdolność do pracy rannych.
    [Analogicznie jest m.in. z degeneratami, np. nikotynowcami, alkoholikami, narkomanami, lekomanami, źle odżywiającymi się; leczącymi się, rencistami! - red.]

    http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=2288&postdays=0&postorder=asc&start=435
    Do wytworzenia jednego litra benzyny lub jednego litra oleju napędowego potrzeba ok. 2kWh prądu (zgodnie ze sprawozdaniami rafinerii) i to oprócz energii innych jak na wydobycie, transport surowca, paliw itp...
    2kWh razy 5 litrów daje 10 kWh, to na takiej energii przejadę 100km autem EV, a są spalinowce palące dużo więcej.
    Te 10kWh można uzyskać z fotowoltaiki na daszku nad swoim parkingiem.
    [img]http://wolnyswiat.pl/14bh5_pliki/image037.jpg[/img]
    [img]http://www.imagic.pl/files//24301/./PKB%21...%20GDZIE%20LADUJA%20PIENIADZE.png[/img]

    - analogicznie ma się sytuacja z górnictwem...
    Szacuje się, że tzw. zewnętrzne koszty spalania węgla są kilkanaście razy większe od ceny energii z źródeł odnawialnych!

    „WPROST” nr 1046, 15.12.2002 r.: 500 miliardów złotych wyłudzili (w ciągu 12 lat) od nas górnicy, kolejarze, rolnicy i politycy.
    Tylko w latach 1990-2005 dopłaty do górnictwa wyniosły 65 mld zł.

    „NEWSWEEK” nr 34, 28.08.2005 r.: Według wyliczeń rządu w ciągu 15 lat z podatków będziemy musieli dołożyć górnikom 97 mld zł.

    Polska ma najgorszej jakości powietrze w UE. Kosztuje to krajową gospodarkę 40-120 mld euro rocznie.

    http://jeznach.neon24.pl/post/43396,obraz-swiatowej-energetyki | 08.12.2011 15:12
    OBRAZ ŚWIATOWEJ ENERGETYKI
    Zamieszczam doroczny raport Międzynarodowej Agencji Energii pt. World Energy Outlook 2011 (synteza), jaki dziś, 8.12.11 o godz. 14:00 zaprezentował Główny Ekonomista MAE dr Fatih Birol.
    Istnieje niewiele oznak, że pilnie potrzebna zmiana kierunku globalnych trendów energetycznych następuje w rzeczywistości. Pomimo nierównomiernego tempa odbudowy światowej gospodarki po 2009 r. i niepewnych perspektyw gospodarczych, światowy popyt na energię pierwotną w 2010 r. wzrósł o niebagatelne 5%, a zarazem emisje CO2 osiągnęły rekordowo wysoki pułap. Subsydia, które zachęcają do marnotrawnego zużycia paliw kopalnych wzrosły do ponad 400 mld USD. Liczba ludzi nie mających dostępu do energii elektrycznej pozostaje na nieakceptowalnie wysokim poziomie 1,3 mld osób, ok. 20% populacji świata. Pomimo priorytetu zwiększenia efektywności energetycznej w wielu państwach, intensywność energetyczna w skali globalnej pogorszyła się drugi rok z rzędu.
    [To nie dostęp do energii trzeba zwiększyć, tylko wielkość populacji ludzkiej zmniejszyć! - red.]

    - itd…

    [b]Dogonimy w PKB tzw. kraje wysokorozwinięte...[/b]
    Wysokorozwinięte w długach, górach śmieci - z tego, co stanowiło PKB..., w chorobach, w degeneracji...
    Nie wykazuje się także pozytywnego sensu, pożytku (...) z produkcji stanowiącej podstawę tego PKB...

    [color=#FF0000][b]Oto PKB, i na m.in. takiej podstawie nas się zadłuża…[/b][/color]

    Nic nie widzę, nic nie słyszę, nic nie komentuję…
    [img]http://wolnyswiat.pl/11h5_pliki/image045.jpg[/img]

    Gdzie lądują pieniądze
    [img]http://wolnyswiat.pl/11h5_pliki/image004.gif[/img]

    Tusk (kulturalnie..)
    [img]http://wolnyswiat.pl/11h5_pliki/image034.gif[/img]

    Kaczyński (katolickie, prawicowe…)
    [img]http://wolnyswiat.pl/11h5_pliki/image038.gif[/img]

    Demokracja=kontynuacja
    [img]http://wolnyswiat.pl/11h5_pliki/image042.gif[/img]

    M.in. polskie drogi
    [img]http://wolnyswiat.pl/11h5_pliki/image073.gif[/img]
    _____________________
    Jeśli to przeczytałaś/eś i nic b. konkretnego w tej inicjatywie nie zrobisz, to najprawdopodobniej nic konkretnego z tego nie wyjdzie…
  • @trojanka 10:38:56
    W rozdawnictwie rzeczy "najosobistszych" cechuję się oszczędnością ;-)

    @------>>>>>>>>>>>------------------------

    Ukłony
  • @Redaktor1966 21:57:31
    "Policja utrzymuje się z mandatów i z przejętych od przestępców, a pochodzących z ich nielegalnej działalności pieniędzy, dóbr oraz z zasądzonych przez sądy winnym przestępstwa kar pieniężnych.
    Sądy utrzymują się z zasądzonych kar wpłacanych przez winnych przestępstwa oraz z pracy więźniów."

    Pan wie czym to się skończy?

    Pozdrawiam.
  • @Jasiek 05:03:29
    To tylko propozycja, więc jeśli skończy się nadużyciami, co także byłoby, i to startowo, karane, w tym utratą pracy, to zawsze można to zmienić.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829