czyli magazyn broni dla terrorystów? Czy wojna domowa na Ukrainie odbije się czkawką Europie?

W ostatnich dniach ,echem rozniosła się wiadomość o zatrzymaniu na granicy ukraińskiej francuskiego prawicowego radykała, obficie zaopatrzonego na Ukrainie w materiały wybuchowe m.in. 125 kg trotylu, granty itp.
Nabyte drogą kupna na Ukrainie materiały, zamierzał spożytkować w celach „rozrywkowych” podczas EURO 2016 we Francji.
Szczególnie ,z grupą kolegów jak twierdzi, 10 osobową, zamierzali poderwać mosty, meczety i synagogi oraz co najgorsze …budynki Paryskiej Inspekcji Podatkowej.
Zgubiła Gerarda Moto , bo o nim mowa, wrodzona francuska lekkomyślność, otóż Gerard zakupił jeszcze  20 długo gabarytowych granatów do RPG-7, które wystawały mu spod siedzenia w samochodzie.
Kim jest nasz  bohater?
Żyje, a raczej żył, w lotaryńskiej wsi Nan –Le Peti, i pracuje a raczej pracował w rolniczej kooperatywie jako inseminator. Na ale ileż można czerpać satysfakcji z pracy , nawet najciekawsza  się znudzi. Postanowił więc spełnić swoje marzenia o chwale, i pojechał pod koniec zeszłego roku do magazynu , najlepiej zaopatrzonego w wolną broń ..czyli do naszych sąsiadów- na Ukrainę.
 
Tam cały czas poszukiwał kontaktów, do zakupienia materiałów wybuchowych, co zupełnie uszło uwadze czujnej Bezpieki  Ukrainy SBU. Wpadł dopiero na przejściu granicznym i to przez swoją beztroskę.
Od początku działań wojennych w Donbasie, nikt nie prowadzi ewidencji i rozliczania się z broni i materiałów wybuchowych , które tam są wysyłane. Nowoczesna broń z wielu krajów Europy i USA jak wiadomo jest tam wysyłana.
Są domy, gdzie w kącie stoi miotacz granatów i skrzynka z granatami do niego.
Do strefy tzw ATO przyjeżdżało sporo „wolontariuszy” zza granicy, którzy byli świetnie zorientowani jak przewieźć przez granicę broń, naboje, nawet pociski.
 
Prawie codziennie służby ukraińskie, znajdują obficie zaopatrzone składy uzbrojenia wszelkiej maści.
Nie ma żadnej kontroli  nad uzbrojeniem tzw. Batalionów dobrowolców typu „Azow”,”Ajdar” czy „Prawy Sektor”.
Wobec pogarszającej się sytuacji materialnej Ukraińców, także tych powracających z bronią zabraną choćby z pola walki ze strefy działań wojennych, zakup broni czy materiałów wybuchowych na Ukrainie  staje coraz łatwiejszy.
 
Czym to grozi, nie trzeba szczególnej wyobraźni aby odpowiedzieć sobie na to pytanie!
Pozostaje nam, tylko czekać na efekty tej kooperacji  u nas, gdyż jak wiadomo z ostrzeżenia tuza dyplomacji europejskiej, ba nawet światowej, Radosława pana na Chobielinie, prominentnego działacza obu głównych partii rządzących, cytuję „ nie należy drażnić ukraińskiej wrażliwości”.
 
Niebywałą natomiast czujność przejawia ukraińska policja w stosunku do  zwykłego obywatela, zwłaszcza jak ostatnio do staruszka jadącego na rowerze. Ponieważ kolor tego roweru, był podobny do zgłoszonego wcześniej jako skradzionego, zastosowano natychmiastową akcje wobec przestępcy!! starszy pan niestety zasłabł ze stresu, i zemdlał, wezwano karetkę pogotowia. Rower nie był skradziony.

 Film I