Wprawdzie znany polski ekonomista prof. L. Balcerowicz ratuje obecnie gospodarkę Ukrainy, ale nie zostawił nas sierotami.

Uczeń czarnoksiężnika, nazywa się Ryszard Petru, i godnie zastępuje swojego mistrza w kraju. A nad wszystkim, czuwa ulotny duch Naczelnego Maga  George Sorosa.
Wszystko dzieje się wszak w rodzinie.
Niestety, pierwsze głosy ukraińskich ekonomistów,  na temat twórcy naszego dobrobytu, nie są entuzjastyczne. Znany ukraiński ekonomista Aleksander Ochrimienko, szef Centrum Analitycznego ds. ekonomii, odkrył przed Ukraińcami, kim jego zdaniem ,w istocie jest  przedstawiciel ukraińskiego Prezydenta  w Gabinecie Ministrów Ukrainy, zaimportowany z Polski, autor polskiego cudu gospodarczego Leszek Balcerowicz.
 

„Żadnych reform Balcerowicz nie robił. Jeśli spojrzeć na statystyki Polski, to wszystko było pustym pijarem, który on sam tworzył” -koniec cytatu.

 

Ochrimienko jest pewien, że jeśliby polski „przybysz” naprawdę przeprowadził reformy u siebie w Ojczyźnie, to dzisiaj nie siedziałby koło Poroszenko, ale byłby premierem w swoim kraju.

Jeśliby by on rzeczywiście przeprowadził im  reformy, dzisiaj byłby premierem, a nie leniem który plącze się po świecie. Jest zwyczajnym aferzystą , który na fali rewolucji został tam ministrem i narobił im kupę problemów” -dodaje Ochrimienko.

Ekonomista przypomina także, że po tym jak Balcerowicza z „hukiem wyrzucono”, zaczął radośnie jeździć po świecie, zacieśniając związki z Amerykanami, i tymi wszystkimi, którzy oferują granty.

Dodał także, że polska gospodarka odżyła , ale nie z powodu reform L. Balcerowicza.

Александр Охрименко (@alex_sols) | Twitter

Tenże sam znamienity ukraiński ekonomista, na swoim blogu, oraz na stronie ukraińskiego „Obozrevatela.ua”  publikuje artykuł pod znaczącym tytułem „ Ukraina i Polska, przyjaciele czy wrogowie?”
Pisze tam m.in. że mimo iż Polska jest jednym z najbiedniejszych krajów UE, na jej tle Ukraina  z jej kryzysem i zapaścią ekonomiki kraju , jawi się wyrzutkiem światowej gospodarki. Dlatego Ukraińcom dochody i  pensje Polaków, wydają się szczytem ich marzeń.  I z tej przyczyny ,notuje się tak znaczny wzrost wyjazdów zarobkowych Ukraińców do Polski,
Ochrimienko, pisze o zadowoleniu polskich pracodawców z taniej siły roboczej, zwłaszcza że większość Ukraińców pracuje w Polsce na „czarno” i związku z tym, można im płacić w granicach najniższej polskiej pensji czyli 409 Euro miesięcznie.
Dodaje, że w Polsce pojawiły się obawy powstawania enklaw ukraińskich poza prawem , nie płacących podatków do skarbu RP.
Byłoby wskazane –dodaje- gdyby Polska i Ukraina zawarły porozumienie i stworzyły warunki dla normalnej imigracji zarobkowej Ukraińców.
To ważny problem- uważa ekonomista-i nie został nadal rozwiązany.
Zwraca uwagę  również na to, że polskie inwestycje nigdy nie grały znaczącej roli na Ukrainie, na 1 stycznia 2015 było to zaledwie 785 mln$ i stanowiło 2,4% ogólnej sumy zagranicznych inwestycji na Ukrainie.
Zauważa również , że sama Polska nie jest krajem dla dużych inwestycji i wielkiego biznesu , Oraz, że większość polskich przedsiębiorstw, znajduje się pod kontrolą firm z UE a sami Polacy posiadają jedynie małe i średnie firmy, więc dużych inwestycji na Ukrainie robić nie mogą.
Jeśli chodzi o handel zagraniczny, to wzrosła sprzedaż drewna z Ukrainy do Polski, oraz odpadów z przemysłu spożywczego Ukrainy, które Polska wykorzystuje w swoim przemyśle spożywczym. Zgodnie z normami unijnymi.
Ponadto rudy żelaza i kable.
Dla Polski, Ukraina jest przede wszystkim rynkiem zbytu dla przemysłu maszynowego i chemicznego. Ogólnie Ukraina więcej kupiła towarów w Polsce, niż Polska od Ukrainy.
I dlatego, jak sugeruje szef  Centrum Analitycznego  ds. ekonomiki, Ukraina powinna myśleć nie o tym, jak stać się drugą Polską, a bardziej o tym jak skutecznie konkurować z polskimi towarami na rynkach europejskich i światowych. Polska ,jest jednym z najbardziej niepożądanych partnerów handlowych Ukrainy, na rynkach UE.
I byłoby dobrze pominąć ją, kosztem  ściślejszej integracji z Francją i Niemcami.
Tak, żeby niemiecki biznes zamykał zakłady w Polsce i otwierał na Ukrainie. I to jest rzeczywisty cel naszej eurointegracji.
A wiecznie bycie na datkach  od  Polski , to jest  ślepa uliczka  do UE- dodaje A.Ochrimienko.

Блог Александра Охрименко - Минфин

Александр Охрименко: биография, фото, новости, публикацииhttp://obozrevatel.com/blogs/15629-ukraina-i-polsha-druzya-ili-vragi.htm